Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Hubert Wołąkiewicz trafił do Rumunii

włącz .

Rumuńska Astra Giurgiu to nowy klub byłego obrońcy Lecha. Istnieje ponad 80 lat, ostatnio gra w 70-tysięcznym mieście, choć jeszcze w 2012 roku siedzibą Astry było czterokrotnie większe Ploeszti. W tej edycji dostała się do fazy grupowej Ligi Europy po wyeliminowaniu francuskiego Olympique Lyon. W grupie Rumuni uplasowali się jednak na ostatnim miejscu. Obecnie zespół o czarno-białych barwach plasuje się na trzecim miejscu w tabeli.

Hubert Wołąkiewicz pochodzi ze Skarżyska Kamiennej. W wieku juniorskim trenował w Amice Wronki. Po połączeniu klubów nie znalazł uznania w oczach Franciszka Smudy. 29-letni obecnie obrońca wypromował się w Lechii Gdańsk, został powołany do reprezentacji narodowej, zresztą przez Franciszka Smudę. Nie chciał przedłużyć kontraktu, wolał przenieść się do Lecha, za co został zesłany do rezerw i znienawidzony przez gdańskich kibiców. Zimą 2011 roku, czyli kilka miesięcy przed końcem umowy, przeniósł się do Poznania. W barwach Lecha rozegrał 104 spotkania i zdobył 4 bramki. Po zakończeniu umowy nie porozumiał się z klubem w sprawie nowej, został wolnym piłkarzem.