Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Pojadą do Turcji bez Sadajewa?

włącz .

Wypożyczony z Tereka Grozny Zaur Sadajew do tej pory nie wrócił z urlopu, a drużyna już w niedzielny poranek udaje się na zgrupowanie do tureckiego Belek. Napastnik cierpi na poważne komplikacje związane z usunięciem zęba. Sztab szkoleniowy ma nadzieję, że dołączy do kadry Lecha szybko. Obóz treningowy jest szansą dla graczy młodych, takich jak Niklas Zulciak (na zdjęciu).

Jedynym do tej pory pozyskanym przez Kolejorza piłkarzem jest Węgier David Holman (o ile przejdzie medyczne testy). Trudno go jednak traktować jako wzmocnienie drużyny. Władze klubu mówią o uzupełnieniu składu. Młody, wysoki, dobrze grający głową, wypożyczony z Ferencvarosu piłkarz dopiero ma szansę zostać klasowym zawodnikiem i stać się mocnym punktem zespołu.

Asystenci trenera Macieja Skorży, którzy spotkali się z dziennikarzami na zakończenie pierwszego, poznańskiego etapu przygotowań do sezonu wierzą, że wzmocnienia nastąpią. Radzą nie wierzyć w plotki o masowym sprowadzaniu piłkarzy z Węgier. Sugerują, że Lech bliski jest pozyskania środkowego obrońcy, a także pomocnika. Wiele zależy od tego, czy potwierdzą się informacje o grze Darko Jevticia w Poznaniu także wiosną. FC Basel ma jeszcze tydzień na skrócenie okresu wypożyczenia swego zawodnika.

– Zawodnicy ciężko pracują od 5 stycznia i zamierzają to kontynuować na obozie w Belek – mówi Tomasz Rząsa, asystent trenera. – Muszą zdobyć fizyczną podbudowę nie tylko na rundę wiosenną, ale na cały sezon, bo latem nie będzie czasu na długie przygotowania. Na szczęście ewentualne braki można nadrobić potem, podczas kolejnych mikrocykli treningowych. Praca w Turcji nie będzie tytaniczna, bo zawodnicy mają dobrą bazę, trzeba ją tylko poprawić pracując kilka razy dziennie, na boisku i w siłowni.

Po tygodniu ciężkiej pracy Lech rozegra pierwszy sparing, a jego przeciwnikiem będzie kazachski Ordabasy Szymkent, czwarty zespół tamtejszej ekstraklasy. Trzy dni później, na pożegnanie pierwszego obozu, Kolejorz zagra z tureckim Eskisehirspor. – Te pierwsze sparingi potraktujemy jako formę treningu wytrzymałościowego, przewidujemy zrobienie wielu zmian, sprawdzanie gry piłkarzy na różnych pozycjach – przewiduje Tomasz Rząsa.

Na zgrupowanie jedzie pięciu debiutantów. Zdaniem trenerów Lecha, prezentują już dobre przygotowanie techniczne i taktyczne. Muszą jednak pracować nad szybkością podejmowania decyzji i rozgrywania piłki, z tym młodzi zawodnicy zwykle mają problemy. – Cieszę się, że trener zaufał mi i zabiera na obóz do Turcji – mówi jeden z nich, Niklas Zulciak (na zdjęciu). – To dla mnie duża szansa, mogę pokazać się trenerowi przez dłuższy okres. Chcę to wykorzystać, by nie tylko jechać na ten obóz, ale i zostać w pierwszej drużynie na stałe.

Zawodnicy mają zimą pracować nad taktyką, wprowadzać nowe rozwiązania. Trenerzy dobrze już poznali poszczególnych piłkarzy. Mają teraz okazję nauczyć ich takiego rozgrywania meczów, na jakim im zależy. – Chcemy iść z duchem czasu, wypracować nowe schematy gry, dostosowywać je do predyspozycji piłkarzy. Nowocześnie grająca drużyna musi mieć kilka wariantów prowadzenia akcji ofensywnych i zachowania się w defensywie. Przekonamy się, jak poszczególni piłkarze potrafią realizować narzucone im rozwiązania taktyczne – twierdzi Tomasz Rząsa.

Piłkarzem, który wrócił do Poznania później niż koledzy, był Kaspar Hamalainen. Przebywał w Azji, zaliczał zaległą podróż poślubną. – Powrót samolotem trwał długo, ale w Poznaniu miałem dużo czasu, by wypocząć. To fajne uczucie być tu z powrotem i zacząć pracę z drużyną. Czeka nas ciężki obóz w Turcji. Rozegramy też pierwsze sparingi z dobrymi przeciwnikami, pozwalające określić naszą kondycję. Taki wyjazd, przebywanie razem, oderwanie się od spraw codziennych do dobra rzecz dla drużyny – mówi fiński pomocnik.

Po powrocie do Poznania piłkarzy Lecha czeka krótki odpoczynek i ponowna wyprawa do Turcji, na drugi obóz. Będą wtedy pracować głównie nad aspektami piłkarskimi. Rozegrają kolejne sparingi z solidnymi przeciwnikami – Metalistem Charków, Anży Machaczkała, BATE Borysów, Lewskim Sofia. Ostatni przedsezonowy test meczowy odbędzie się już po powrocie do Polski. Przeciwnikiem tym razem nie będzie stały sparingpartner - Pogoń Szczecin, bo z tym rywalem Kolejorz zmierzy się na wyjeździe w pierwszym meczu ligowym, 14 lutego o godzinie 18.