Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Osłabienia Lecha. Kadra nie taka mocna

włącz .

W poprzednich sezonach Lechowi trudno odzyskiwało się rytm po przerwach reprezentacyjnych. Wpływ na to miała nieobecność w Poznaniu wielu zawodników powoływanych do różnych drużyn narodowych. Teraz ubytki nie są tak duże. Po ostatniej takiej przerwie Lech pojechał do Szczecina, gdzie zagrał fatalnie, ale jakoś zremisował, mimo iż na to nie zasłużył. W drużynie brakowało kilku kluczowych piłkarzy. Obecna sytuacja lepsza nie jest.

Lech wrócił! Legia na kolanach!

włącz .

Trudno było spodziewać się po Lechu rozegrania aż tak świetnego meczu, natomiast pogłoski o beznadziejnej formie Legii okazały się nic ale to nic nie przesadzone. Rezultat – najwyższe zwycięstwo Kolejorza nad odwiecznym rywalem od lat. Mogło paść jeszcze więcej bramek, gdyby tylko Lech dysponował napastnikiem na ekstraklasowym poziomie.

Na przełamanie najlepsza Legia

włącz .

Dwa dni przed meczem określanym jako wizytówka ekstraklasy na stadionie wolnych było 3 tys. miejsc, głównie w Kotle. Wiele wskazuje, że kompletu nie będzie. W poprzednich sezonach bilety o tej porze już dawno były wykupione. Co ciekawe, zapowiada się też najmniej liczny od wielu lat przyjazd kibiców Legii. Prawdopodobnie nie będzie ich więcej niż 700. Na nowym stadionie nigdy nie było ich mniej niż 1000, zwykle zjawiali się w liczbie ok. 2000.

Emocje gwarantowane, ale czy forma wróci w najważniejszym momencie?

włącz .

Tylko o Kostewyczu można powiedzieć, że z całą pewnością nie wystąpi w spotkaniu przeciwko Legii. Niepewna jest też gra Dilavera, który już w środę zapewniał, że wyzdrowieje, wciąż jednak, niemal do ostatniej chwili, trenował indywidualnie. Najważniejsze, że Jevticia stać na rozegranie pełnego spotkania, do składa wraca Gajos. Lech nie będzie więc bardzo osłabiony, może więc uda mu się w najważniejszym momencie otrząsnąć z marazmu.

Koniec kariery Artjoma Rudniewa

włącz .

Był jednym z najlepszych napastników w najnowszych dziejach Lecha. Godnie, choć ze zbędnym i kosztownym dla klubu opóźnieniem zastąpił Roberta Lewandowskiego. Trafił do HSV Hamburg, potem do Hanower 96, wreszcie do FC Koeln. I właśnie tam, w wieku zaledwie 29 lat, poprosił o rozwiązanie kontraktu. Postanowił zakończyć piłkarską karierę. Nie wróci więc już nigdy do Lecha, z którym czuł się związany, choć brał to pod uwagę.