Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Tymoteusz Puchacz podpisał kontrakt

włącz .

Lewy obrońca Lecha, który w przyszłym miesiącu skończy 19 lat, związał się z klubem do czerwca 2021 roku. O stycznia trenuje z pierwszą drużyną, zdążył zadebiutować w ekstraklasie, ale regularnie, w niemal każdym meczu gra w trzecioligowych rezerwach. Niewielu jest w Polsce piłkarzy potrafiących grać na tej pozycji, więc Tymoteusz Puchacz to zawodnik dla Lecha cenny. Dobrze czuje się w grze ofensywnej, radzi sobie także na pozycji bocznego pomocnika.

Lech zremisował z Piastem bo przegrał z VAR-em

włącz .

Trener Bjelica nie mógł skorzystać z usług kilku ważnych piłkarzy, ale i tak miał skład, o którym Waldemar Fornalik nawet nie marzy. Nazwiska nie grają, zwłaszcza gdy zawodnikom dużo brakuje do normalnej formy. Zwycięstwa odnosi cały zespół, a Lecha nie było stać na pokonanie przedostatniej drużyny ligowej tabeli. Był lepszy, miał przewagę, ale brakowało mu pomysłów i skuteczności, atakował schematycznie i jednym tempem. Sytuacja taka powtarza się co tydzień.

Lech jedzie do Gliwic. Sprosta Piastowi?

włącz .

Po zwycięstwie nad Wisłą Płock, z trudem zresztą osiągniętym, atmosfera w drużynie Lecha podobno poprawiła się, piłkarze koncentrują się na treningu, czują się mocniejsi psychicznie. Trudno jednak przewidzieć, czy potrafią wygrać w Gliwicach. Forma piłkarzy Kolejorza jest daleka od optymalnej, a Piastowi, próbującemu wyrwać się ze strefy spadkowej, bardzo zależy na trzecim z rzędu zwycięstwie na własnym stadionie.

Lech wreszcie wygra na wyjeździe?

włącz .

Musimy, przynajmniej na jakiś czas, zapomnieć o czasach, gdy Lech wybierał się na mecze z drużynami z dołów tabeli w roli faworyta. W Gliwicach zwykle grało mu się dobrze, rzadko nie wracał do Poznania z kompletem punktów. Piast był jednym z jego ulubionych przeciwników. Zajmuje piąte miejsce, a rywal plasuje się dopiero na piętnastym, ale nie ma takich, co na Lecha postawiliby wszystkie pieniądze. Gra słabo, piłkarze mają wielkie problemy z odzyskaniem formy.

Lech jest przy pieniądzach. Będą zakupy?

włącz .

Więcej ruchów transferowych dokonuje się nie zimą, lecz przed nowym sezonem. W Lechu było ich ostatnio rekordowo dużo, ale nie można powiedzieć, że przełożyło się to na jakość gry drużyny. Przydałoby się kilka wzmocnień, tym razem prawdziwych. Dzięki współpracy z mBankiem, o którym klub poinformował, kasy na ewentualne transfery nie zabrakłoby – szybciej wpłynęła należność za transfer Jana Bednarka.