Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Kibice poniosą Lecha do zwycięstwa w Lubinie?

włącz .

Lech wyspecjalizował się w pokonywaniu drużyn triumfujących nad Legią. Rozprawił się z Jagiellonią, Górnikiem, Wisłą. Tydzień temu przy Łazienkowskiej wygrało Zagłębie. W piątek podejmie Lecha. To dla Kolejorza dobry prognostyk. Niewiele więcej za nim przemawia, bo przeciwnik to solidna ekipa. Jednak Kolejorz wygrać zwyczajnie musi, jeśli ma zdobyć mistrzostwo.

Pokolenia z Kolejorzem

włącz .

Niezwykłe spotkanie zorganizował Lech Poznań, zapraszając byłych piłkarzy, działaczy. Do Ułan Browaru przyszło kilkadziesiąt osób w różnym wieku. Najstarsi byli Henrykowie – Wróbel i Pietrzak – grający w Kolejorzu w latach sześćdziesiątych, koledzy z boiska Teodora Anioły. Najmłodsze pokolenie Lecha reprezentowali m.in. Bartosz Ślusarski, Waldemar Przysiuda, Błażej Telichowski.

Wyścig żółwi po mistrzostwo

włącz .

Nikt nie potrzebuje mistrzowskiego tytułu? Kiedy Lech niespodziewanie przegrał u siebie mecz z Koroną wydawało się, że rywale skrzętnie to wykorzystają i natychmiast go zdystansują. Nic z tego. Jagiellonia i Legia też sromotnie przegrały na własnych boiskach. Mistrzostwo przypadnie nie temu, kto najbardziej na to zasłużył, ale kto najmniej nie zasłużył.

Pożegnaliśmy „Lulusia”

włącz .

Wielu kibiców Lecha, byłych i obecnych piłkarzy uczestniczyło we wtorkowym pogrzebie Henryka Zakrzewicza. Nie zabrakło władz klubu, trenera Nenada Bjelicy, kilku jego podopiecznych, ludzi Kolejorza, przyjaciół Zmarłego. Odszedł człowiek, który jak nikt inny miał Lecha w sercu. Był blisko klubu zawsze, gdy świetnie mu się powodziło i w czasach, gdy wiodło mu się dużo gorzej.

Janek Bednarek robi karierę!

włącz .

Wielu zdążyło już w niego zwątpić. Doczekał się jednak debiutu w najmocniejszej lidze świata, w spotkaniu przeciwko mistrzowi kraju. Mało tego – zdobył bramkę, co jak na obrońcę jest wyczynem nie byle jakim. Do pełni szczęścia zabrakło tylko zwycięstwa. Southampton z Jankiem w składzie prowadził 2:0 z Chelsea, pozwolił jednak sobie strzelić trzy gole w kilka minut.