Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Powtórny debiut Vujadinovicia?

włącz .

Mogło się wydawać, że piłkarz ten jest już dla Lecha stracony i niebawem odejdzie z klubu nie odzyskawszy zdrowia. Podobnie było niedawno z innym bałkańskim defensorem – Elvisem Kokaloviciem, który leczył się miesiącami, aż do wyjazdu z Poznania. Vujadinović dołączył do drużyny latem. Miał problemy z dojściem do dyspozycji, a kiedy mu się to udało, wypadł z drużyny na całą jesień. Teraz zapewnia, że jest na sto procent sprawny, gotowy do gry.

Mecz przyjaźni bez faworyta

włącz .

Cracovia to jedna z nielicznych drużyn, którą Lechowi udało się pokonać na wyjeździe. W zaplanowanym na niedzielę rewanżu wcale nie będzie łatwo. Przeciwnik gra teraz znacznie lepiej, niż w momencie, gdy pracę tam zaczynał Michał Probierz, a Lechowi ciągle daleko do normalnej formy. W tym meczu nie ma faworyta. Lech być może będzie musiał sobie radzić bez dwóch najlepszych skrzydłowych.

Dwa mecze bez Bjelicy

włącz .

Nie potwierdziły się spekulacje – nie było drakońskiej kary dla trenera Lecha. W wyjazdowym meczu przeciwko Piastowi został przez sędziego Bartosza Frankowskiego wyrzucony z ławki rezerwowych. Wydarzyło się to nie pierwszy raz, a recydywista miał tym razem kierować do arbitra wulgarne słowa – media informowały, że stosowny cytat umieszczony został w protokole meczowym. Komisja Ligi znów odsunęła go od prowadzenia zespołu w dwóch spotkaniach.

Bjelica: jestem niewinny, karę akceptuję

włącz .

Trener Lecha twierdzi, że w Gliwicach został wyrzucony na trybuny za niewinność. Zapewnia, że sędziego nie obrażał, wbrew temu, co zapisał on w pomeczowym protokole i że jeżeli jego nieobecność na ławce ma się przekładać na zdobywanie przez Lecha punktów, gotów jest każdy mecz oglądać z widowni.

Czesław Owczarek skautem Lecha

włącz .

Jako piłkarz grał w najbardziej znanych klubach Wielkopolski: Lechu, Warcie, Olimpii, Sokole Pniewy, Amice Wronki, Aluminium Konin. Jako trener prowadził drużyny z niższych lig. Teraz jest skautem Lecha. Poszedł więc w ślady innych byłych piłkarzy – Jarosława Araszkiewicza i Andrzeja Juskowiaka. Jego zadaniem będzie obserwacja piłkarzy, którzy mogliby trafić na Bułgarską.