Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

UEFA ukarała Lecha. Mogło być znacznie gorzej

włącz .

5 tysięcy euro kary i zamknięcie II trybuny na najbliższy mecz eliminacyjny europejskich pucharów – na tyle UEFA wycenia wywieszenie transparentu podczas meczu z Żaligirisem. Mówiło się, że Lechowi grozi znacznie wyższa grzywna i zamknięcie całego stadionu na co najmniej jeden mecz. Federacja zgodziła się ostatecznie, że umieszczone na transparencie obraźliwe hasło nie było przejawem rasizmu. UEFA nie znalazła też powodów do ukarania klubu za brak reakcji służb porządkowych.

Jeden stadion, jeden mecz, różne oceny

włącz .

Mecz Lecha z Zawiszą Bydgoszcz nie stał na wysokim poziomie piłkarskim, był jednak emocjonujący, wynik ważył się do ostatnich sekund. Dzięki kibicom był też pięknym widowiskiem. Ekipa fanów z Bydgoszczy pokazała się z bardzo dobrej strony. Była głośna, zorganizowana, aktywna przez cały mecz. Kibice Kolejorza zachowywali się tak, jak zawsze - zachęcali piłkarzy do dobrej gry mocnym dopingiem. I tylko te komunikaty wygłaszane przez spikera i wyświetlane ma telebimach, ostrzegające nie wiadomo przed czym…

Klęska rezerw Lecha

włącz .

Wda Świecie – Lech II Poznań 5:2. Rezerwy Kolejorza, z młodymi zawodnikami w składzie, fatalnie spisały się w pierwszym meczu wyjazdowym w trzecioligowym sezonie. Spotkanie zaczęło się dobrze dla gości, którzy natychmiast objęli prowadzenie po golu Michała Jakóbowskiego. Potem jednak gospodarze nie tylko wyrównali, ale i zdobywali kolejne gole. Przy stanie 5:1 wynik meczu ustalił nowy nabytek Lecha, urodzony we Frankfurcie 19-letni Niklas Zolciak. Zdaniem trenera Patryka Kniata, gra tego utalentowanego pomocnika to jedyny pozytyw tego meczu. Mimo porażki Lech II w tabeli grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej III ligi plasuje się na drugim miejscu, mając tyle samo punktów co lider, Polonia 1912 Leszno.

Lech szczęśliwie pokonał słabego Zawiszę

włącz .

Ślub Luisa Henriqueza kosztował jego kolegów z drużyny i kibiców Lecha dużo nerwów. Obrońca uczcił zawarty dzień wcześniej związek małżeński bramką, co ucieszyło go tak bardzo, że zdjął koszulkę wiedząc, że zobaczy za to żółtą kartkę. Po przerwie ujrzał jeszcze jedną i osłabił zespół. Lechowi szczęśliwie udało się przetrwać szturm ligowego „potentata” i szczęśliwie zwyciężając 3:2 awansować z 11. miejsca w tabeli aż na 5.

Jasmin Burić jedzie do Rzymu

włącz .

Bramkarz, którego udział w przedmeczowej konferencji prasowej Lecha Poznań awizowano, nie przyszedł. Zastąpił go Vojo Ubiparip. Jasmin dotarł na stadion, gdy dziennikarze obiekt opuszczali. – Chyba rzeczywiście jesteś skonfliktowany z trenerem Rumakiem – żartowali nawiązując do niedawnych, zdementowanych przez klub doniesień medialnych. – Nie ma żadnego konfliktu, przecież już to mówiłem. Wszystko jest w najlepszym porządku – zapewnił z uśmiechem Jasmin.