Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Lech żegna kiepski rok. Oby zwycięstwem

włącz .

Nadszedł dzień, którego piłkarze Lecha nie mogli się doczekać. Trzeba pomęczyć jeszcze trochę siebie i ludzi, którzy ich grę oglądają, i można wziąć rozbrat z piłką na kilka tygodni. Nie wiadomo, co przyniesie nowy rok, ale gorzej niż ostatnio chyba nie będzie. Nie wszyscy piłkarze, którzy za chwilę zaczną urlop, wrócą do Poznania. Niektórzy dali tu z siebie wszystko i teraz muszą poszukać szczęścia gdzieś indziej. Mecz z Termaliką będzie ich pożegnaniem z Lechem.

Ruchy transferowe w Lechu. Pierwsza decyzja zapadła

włącz .

Tymoteusz Puchacz, lewy obrońca Lecha, będzie piłkarzem Zagłębia Sosnowiec, ósmej drużyny I ligi. Został wypożyczony na półtora roku, z opcją powrotu do Poznania w dowolnym okienku transferowym. Zmian w składzie będzie więcej, a dotyczyć mają głównie ofensywy. Zapowiedział to trener, który nie jest zadowolony z postawy niektórych swych graczy. Mają ich zastąpić inni.

Lech za mocny, by przegrać, ale za słaby, by wygrać

włącz .

Na przełamanie ofensywnej niemocy Lecha, trwającej już cztery miesiące, trzeba poczekać co najmniej do lutego. Kolejorz nie grał źle w Lubinie. Twardo postawił się będącemu na fali Zagłębiu. Zneutralizował strzelającego gola za golem Świerczoka. Gdyby miał zawodników potrafiących zdobywać bramki, wygrałby ten mecz, bo był aktywny w ataku, miał swoje okazje. Jeśli siła ofensywna zespołu zimą nie zwiększy się, sezon trzeba spisać na straty.

Bjelica pod specjalnym nadzorem

włącz .

Po dwóch meczach przerwy w niedzielę na ławkę rezerwowych Lecha wraca trener Nenad Bjelica. Nie zamierza zmieniać postępowania. Twierdzi, że każdy ma swój charakter, także on. Nie pozostanie obojętny na to, co robią sędziowie, a zwłaszcza system VAR. – Kiedy sędzia popełnia pierwszy błąd, nie reaguję. A kiedy powtarza się to drugi, trzeci czwarty raz, nie wytrzymuję, nie mogę nie zareagować – twierdzi.

Wyjazdowy przełom czy ciąg dalszy marazmu?

włącz .

To będzie ostatnia w tym roku szansa przełamania fatalnej wyjazdowej serii Lecha. Nie potrafi wygrać poza Bułgarską od czterech miesięcy, czyli od sierpniowego spotkania w Niecieczy przeciwko Termalice. Z mniej błahych przyczyn pracę w tym sezonie straciło już 10 trenerów ekstraklasy. Bjelicy to nie grozi, mimo iż coraz trudniej uwierzyć w jego zapewnienia, że drużyna gra bardzo dobrze i ciężko pracuje, a brakuje jej tylko skuteczności.