Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Wygrana z Legią na osłodę? Ciąg dalszy wielkiej smuty?

włącz .

Jeszcze niedawno kibice Lecha dzielili się na tych, co przewidywali, że mistrzostwo stanie się faktem przed ostatnim meczem sezonu i tych, co wierzyli, że o wszystkim zadecyduje starcie z Legią. Nikt się nie spodziewał, że Kolejorz wykluczy się z walki, że znów wygra minimalizm, piłkarze nie wytrzymają odpowiedzialności, a trener pojedzie świętować zdobycie trofeum w ojczyźnie.

Ivan trenerem Kolejorza

włącz .

Kiedy Ivan Djurdjević zakończył piłkarską karierę i ogłosił, że będzie szkolić Lechową młodzież było oczywiste, że prędzej lub później zostanie trenerem pierwszej drużyny. Trudno się jednak było spodziewać, że stanie się to tak szybko i w takich okolicznościach. Ivan obejmuje drużynę w wyjątkowo trudnym momencie, gdy stało się oczywiste, że obecna formuła zarządzania klubem wyczerpuje się.

Zwycięstwo frajersko stracone. Lech znów zawiódł

włącz .

Lech do ostatniej minuty doliczonego czasu gry prowadził w Krakowie. Miał szanse na dobicie gospodarzy. Nie udało mu się jednak wygrać. Gola zdobył odwieczny kat Kolejorza – Paweł Brożek. Kończy karierę, wszedł na boisko właściwie na pożegnanie, a dał swej drużynie cenny remis. Lech znów stracił punkty w sposób frajerski. Zwycięstwo i tak nic mu nie dawało, mistrzostwo przepadło wcześniej, po katastrofalnych i niewytłumaczalnych porażkach na własnym stadionie.

Mistrzowski sezon Nenada Bjelicy

włącz .

Wydawało się, że Nenadowi Bjelicy przepadła mistrzowska feta i walka o awans do Ligi Mistrzów. A jednak, w przeciwieństwie do swoich piłkarzy, zdobędzie mistrzostwo. Właśnie został trenerem Dinama Zagrzeb, które już zagwarantowało sobie tytuł w Chorwacji. Z Lecha wyrzucili go dwie kolejki przed końcem sezonu. W Zagrzebiu trzy kolejki przed końcem zaangażowali.

Sezon jeszcze trwa, a Lech już jest po przejściach

włącz .

Na pytanie o przewidywane zestawienie Lecha na najbliższy mecz z czystym sumieniem można odpowiedzieć: nie wiadomo. Nenad Bjelica miał ulubionych piłkarzy, ostatnio prawie nie rotował składem, co zresztą należy łączyć z brakiem formy kluczowych niegdyś zawodników, takich jak Darko Jevtić. Nowy, trzyosobowy trener albo będzie się trzymał linii poprzedniego, albo wprowadzi modyfikacje, być może wynikające z rozczarowania, z jakim część graczy przyjęła wyrzucenie Chorwata.