Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Wyszarpane zwycięstwo w Dopiewie

włącz .

GKS Dopiewo – Lech II Poznań 2:3. Kolejne zwycięstwo, tym bardziej cenne, że wyjazdowe i rezerwy Kolejorza umocniły się na czele tabeli. Mecz w Dopiewie miał dramatyczny przebieg. Do przerwy miejscowa drużyna prowadziła jedną bramką po strzale Bordycha z rzutu karnego. Prawdziwe emocje zaczęły się po przerwie. Wyrównał Witt. Miejscowi znów wyszli na prowadzenie, gdy w 67 minucie gola strzelił Giński. Młody zespół Kolejorza walczył jednak do końca i strzelił dwie bramki w samej końcówce spotkania. Wyrównał Rogala, a Chromiński dał zwycięstwo w 90 minucie.

Ograni we Wrocławiu

włącz .

Kolejna porażka po meczu pełnym błędów, niecelnych strzałów i podań, niewykorzystanych stuprocentowych sytuacji. Borykający się z problemami kadrowymi i organizacyjnymi Śląsk zagrał mądrze, w sposób wyrachowany wykorzystał swoje atuty i słabości Lecha. Wygrał, bo pokonanie Lecha nie jest w tym sezonie wielką sztuką.

INEA Stadion na membranie

włącz .

Firma INEA zapłaciła, by obiekt powszechnie przez mieszkańców określany jako stadion Lecha, po przejęciu przez miasto i rozbudowie przechrzczony przez urzędników na Stadion Miejski, przez co najmniej pięć lat nosił oficjalną nazwę INEA Stadion. Teraz zamierza stosowny napis umieścić na stadionowej membranie. Wcześniej jednak musi porozumieć się z operatorem i z projektantem.

Osłabiony Lech chce wygrać we Wrocławiu

włącz .

Każdy zdrowy piłkarz Lecha jest dla trenera na wagę złota. Ustalając skład na wyjazdowy mecz ze Śląskiem musi łatać dziury w różnych formacjach, nie stać go na wybieranie optymalnej taktyki. Mimo tego piłkarze są przekonani, że wrócą z Wrocławia ze zwycięstwem. Śląsk też ma swoje problemy personalne, po odejściu Soboty stracił na sile ofensywnej. Żadne rozstrzygnięcie w tym meczu nie będzie sensacją.

Krzysztof Kotorowski: Nie leniuchujemy

włącz .

Czy liczysz swoje występy w barwach Lecha?

– Nie, nie liczę. Ale wiem, że jest ich coraz więcej, że jestem najdłużej grającym bramkarzem Kolejorza, a ścigający mnie peleton ma coraz większą stratę. To cieszy, ale nie jest najważniejsze. Liczą się tylko zwycięstwa Lecha Poznań.