Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Pożegnanie z Pumą?

włącz .

Decyzje jeszcze nie zapadły, ale wiele wskazuje, że od nowego sezonu firma Puma nie będzie już ubierać piłkarzy Lecha. Kontrakt klubu z tym sponsorem wygasa w czerwcu. Jak można się nieoficjalnie dowiedzieć, władze klubu nie znajdują wielu argumentów na rzecz jego przedłużenia. Firma Puma przyjechała na Bułgarską w 2006 roku razem z holdingiem Amica. Jest tam nieprzerwanie do dziś.

Pokaz nieudolności Lecha. Bez goli w meczu z Podbeskidziem

włącz .

Zespół zapowiadający walkę o mistrzostwo Polski potrafił w meczu przeciwko jednej z najsłabszych drużyn w lidze oddać tylko jeden, niegroźny zresztą strzał. Obrona znów nie pozwoliła sobie strzelić bramki, dobrze grała pomoc, a szczególnie Karol Linetty. Ataku w Lechu właściwie nie było. Zamiast gonić czołówkę, Kolejorz traci kolejne punkty powielając błędy z poprzednich spotkań. Mówiło się, że po porażce trener Podbeskidzia Czesław Michniewicz straci posadę. Lech swemu byłemu szkoleniowcowi podał pomocną dłoń. 

Łatwy przeciwnik? Nie dla Lecha

włącz .

To już nie te czasy. Do żądnego przeciwnika Kolejorz nie wybiera się jak po swoje. Liga staje się coraz bardziej wyrównana, ale nie dlatego, że rośnie klasa drużyn przeciętnych. O wyniku meczu w Bielsku-Białej zadecyduje forma zawodników Lecha, a ich postawę trudno przewidzieć. Całe szczęście, że trener ma na treningu coraz większą liczbę zdrowych zawodników.

Rezerwy Lecha zwyciężają tylko u siebie

włącz .

Sokół Kleczew – Lech II Poznań 1:0 po bramce Łukasza Urbana w 78 minucie. To druga porażka młodego zespołu Kolejorza w meczu wyjazdowym. Do tej pory takich spotkań rozegrali niewiele. Terminarz pozwolił im na grę niemal co tydzień na stadionie we Wronkach. Mimo tego niepowodzenia rezerwy Lecha nadal prowadzą w trzecioligowej tabeli (grupa kujawsko-pomorsko-wielkopolska). Na drugie miejsce wyszedł jego ostatni przeciwnik ze stratą trzech punktów.

Przy Bułgarskiej zamykają szpital

włącz .

Tylko Jasmin Burić i Vojo Ubiparip leczą poważne urazy. Dawid Kownacki (na zdjęciu), młody napastnik nie mogący doczekać się debiutu w ekstraklasie, biegał podczas wczorajszego treningu wokół boiska. Pozostali zawodnicy Lecha są zdrowi, każdy z nich może zagrać w najbliższym meczu w Bielsku-Białej, choć mało jest prawdopodobne, by trener Mariusz Rumak rzucił na głęboką wodę na przykład Rafała Murawskiego, który przez kilka miesięcy nie mógł nawet biegać, a do treningu wrócił kilkanaście dni temu.