Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Śląsk pokonany, ale prawdziwe wyzwania dopiero przed Lechem

włącz .

Gdyby VAR nie sprzyjał Lechowi w doliczonym czasie do środowego meczu, nastroje przed podróżą na Łazienkowską byłyby fatalne. Mówiłoby się niemocy Lecha już nie tylko wyjazdowej. Wymęczone zwycięstwo nad Śląskiem poprawiło nastroje. Wiele osób liczy na dobry wynik w Warszawie, na przełamanie się. Prawda jest niestety taka, że grający tak, jako ostatnio Lech nie będzie w niedzielę faworytem.

Rzut okiem na... gorący fotel trenera Bjelicy

włącz .

Kiedy w niedzielny wieczór prezes Klimczak w wieczornym programie „Liga Plus Extra", zapytany o przyszłość trenera Bjelicy zasłonił się pomidorem, stało się jasne, że coś jest na rzeczy. Dzisiaj z różnych źródeł dochodzą wiadomości, że w dwumeczu ze Śląskiem i Legią Lech ma zebrać minimum cztery punkty, aby trener utrzymał swoją posadę.

Do czego służy Lech Poznań?

włącz .

Mamy do czynienia z jakimś okropnym nieporozumieniem. Ludzie interesują się Lechem, liczą na jego sukcesy, cieszą się ze zwycięstw, odchorowują niepowodzenia. Coraz częściej jednak przekonują się, że zupełnie niepotrzebnie. Tylko oni są zainteresowani dobrymi wynikami. Osoby, do których władza nad klubem należy, używają go do czegoś innego. Sportowe wyniki nie są w takim przedsiębiorstwie najważniejsze.

Rzut okiem... na powtarzalność Lecha.

włącz .

Powtarzalność to z reguły pozytywna cecha w futbolu. Dotyczy zarówno poszczególnych zawodników, jak i całej drużyny. Powtarzalność może dotyczyć wytrenowanych wariantów boiskowej strategii, umiejętności ustawiania się zawodników, przeprowadzania akcji przez drużynę, umiejętność wykorzystywania sytuacji przez napastnika itd. itd.

Nie jest dobrze. Lech nie gra jak mistrz

włącz .

Przy Bułgarskiej bez zmian – taka myśl się na suwa po obejrzeniu meczu z Pogonią. Własny stadion to w dalszym ciągu twierdza Kolejorza. Wygrywa tam nawet wtedy, gdy gra marnie, a przeciwnik mocno się postawi i zacznie dominować. Nie zmieniła się też jakość gry, jakby nie było przerwy zimowej, pracy nad poprawą formy, zmian w składzie. Lech nie jest lepszą drużyną niż jesienią. Zapowiada walkę o mistrzostwo, ale nie widzimy argumentów mogących to zapewnić.