Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Umowa Lecha z Lechem. Kibice zbierają kapsle!

włącz .

To była historyczna chwila. Podpisy po umową o współpracy złożyli Robert Wesoły i Michał Nowicki z Kompanii Piwowarskiej oraz Piotr Ciesielski, prezes Stowarzyszenia Kibiców Lecha Poznań. Pierwsza wspólna akcja będzie polegała na zbieraniu kapsli od piwa Lech Pils. Gdy uda się zgromadzić 600 kg, SKLP otrzyma 25 tys. zł na oprawy meczowe.

– Kiedy podpisywaliśmy mowę z klubem o sponsoringu, zapowiadałem wspólne akcje z kibicami. Sponsoring nie może być pasywny, konieczna jest aktywność obu stron. Teraz przyszedł czas na wspólne przedsięwzięcie. Jesteśmy świadkami urzeczywistnienia naszych deklaracji – powiedział Robert Wesoły.

Kto pamięta czasy sprzed kilkunastu lat, gdy kibice Lecha bojkotowali wyroby Kompanii Piwowarskiej, ten może mówić, że historia zatoczyła koło. Dziś osoby z KP decyzje, które wówczas zraziły fanów Kolejorza, określają jako błędne. Teraz marka Lech Pils zaczyna współpracę ze środowiskiem kibiców. Będzie ona korzystna dla obu stron.

Ile kapsli trzeba zgromadzić, by zdobyć pieniądze na oprawę? Ok. 300 tysięcy. Taka ilość piwa to kilka procent produkcji Kompanii. Kapsle będzie można oddawać w 160 miejscach oferujących ten gatunek piwa. Już w sobotę kibice Lecha mogą – a nawet powinni! – przynieść kapsle na mecz. Miejsce, w którym będzie je można oddać, znajdą bardzo łatwo. Będzie usytuowane przy bramie wejściowej na II trybunę i dokładnie oznaczone. Fab Club Lecha, który zgromadzi najwięcej, otrzyma dodatkową nagrodę - 5 tysięcy zł.

Co ciekawe – receptura piwa Lech Pils nie zmieniła się od początku jego wytwarzania, czyli od 1982 roku. Jest to produkt regionalny, dostępny głównie w Wielkopolsce, choć dzięki takim ogólnopolskim sieciom, jak „Piotr i Paweł”, można go kupić prawie wszędzie.