Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Przed zwycięstwem - Marsz Zwycięstwa

włącz .

Zanim kibice obejrzeli zwycięski mecz Kolejorza, tłumnie uczestniczyli w Marszu Zwycięstwa. Wpisał się on już na stałe w historię działań patriotycznych fanów Lecha. W niedzielę przeszedł w Poznaniu po raz czwarty - okazja jak zawsze ta sama: rocznica podpisania rozejmu w Trewirze i tym samym oficjalne zakończenie Powstania Wielkopolskiego. 

Racowisko przy Bułgarskiej

włącz .

Podsumowanie akcji „Kolorujemy”, której celem jest remontowanie domów dziecka, odbyło się przy ulicy Bułgarskiej, w pubie sportowym „12”. Udział wzięły osoby, dzięki którym ta akcja mogła się odbyć – kibole Lecha i innych drużyn, współpracujący w szlachetnym celu ponad podziałami, przedstawiciele biznesu, mediów, klubów piłkarskich. Największą atrakcją wieczoru było utworzenie na widowni stadionu, przez uczestników spotkania, z odpalonych rac napisu „kolorujemy”. Efekt – niesamowity!

Drużyna kiboli w akcji

włącz .

Grają na stadionach, gdzie ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych nie obowiązuje. Mecze Wiary Lecha miały być dla kiboli alternatywą na spędzenie wolnego czasu. W sytuacji, gdy na polskich trybunach w najlepsze trwała nagonka dla kibiców, pojawił się pomysł stworzenia zespoły grającego na stadionach nie objętych ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych.

Wiara Lecha sportowa, a nie kibicowska

włącz .

Stowarzyszenie, wbrew wcześniej podjętej decyzji, działa dalej. Jednak już nie jako stowarzyszenie kibicowskie, ale zajmujące się szeroko pojętą kulturą fizyczną. Będzie w dalszym ciągu prowadzić drużynę piłkarską Wiara Lecha występującą aktualnie w klasie A. W grę wchodzi też powołanie innych sekcji sportowych. Prezesem działającego po nowemu, ale zachowującego starą nazwę stowarzyszenia został Paweł Piestrzyński. Dotychczasowy prezes, Krzysztof Markowicz, czyli „Litar” i rzecznik prasowy, Marcin Kawka, czyli „Marceli”, ustąpili ze swoich funkcji.

Kibice Lecha upiększyli Wrześnię

włącz .

Fan klub z tego miasta wygrał konkurs na projekt muralu związanego z Lechem. Otrzymał dofinansowanie. Autorem projektu jest Jaro Czyż. Malowanie zajęło trzy dni i było operacją skomplikowaną technicznie i artystycznie. Trzeba było korzystać z wysięgnika. Część malunku powstała „z ręki”, bez stosowania szablonu. Efekt jest bardzo ciekawy.