Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Niebiesko-biali z laskami

włącz .

Wielosekcyjny KKS Lech Poznań był szczególnie silny w grach zespołowych. Tą, która oprócz piłki nożnej i koszykówki przetrwała najdłużej, był hokej na trawie, sport popularny głównie w Wielkopolsce.

Spacerkiem po Dębcu

włącz .

Maciej Markiewicz był związany z Lechem od lat sześćdziesiątych. Doskonale pamięta topografię dębieckiego stadionu, grających i pracujących tam ludzi. Dawne gwiazdy i pracownicy Lecha opowiadają mu, w jaki sposób zdobywało się sportowe obuwie i odzież. Nie wystarczyło po prostu wejść do sklepu i kupić, czy zamówić u sponsora.

Po meczu gramy drugi mecz

włącz .

Nie tylko w Poznaniu, ale w całej Polsce spotkania piłkarskie niemal zawsze rozgrywano w niedzielne południa, czasami już o godzinie 11. Po ostatnim gwizdku sędziego nie kończyły się związane z meczem emocje. Piłkarze i kibice Lecha „grali” kolejne spotkanie, w gronie kolegów lub rodziny, przy piwku lub czymś mocniejszym, przy słodkościach i lemoniadzie.

Nie tylko futbol

włącz .

Dziś Lech Poznań to tylko piłka nożna. Nie zawsze tak było. Klub powstał w kolejowej osadzie na Dębcu jako piłkarski, ale z czasem, gdy na dobre związał się z koleją, doczekał się kilkudziesięciu sekcji. Maciej Markiewicz, niegdyś bramkarz Lecha, potem sportowy działacz, rzecznik prasowy, nieustannie wielki kibic Kolejorza pisze o sportowcach spod znaku lokomotywy uprawiających rozmaite dyscypliny.