Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Kolejorz będzie miał muzeum. Nareszcie!

włącz .

Klub oficjalnie poinformował, że przed początkiem nowego sezonu otwarte zostanie Muzeum Lecha Poznań. Znajdzie się ono na stadionie. Niewiele na ten temat wiadomo – w którym dokładnie miejscu się znajdzie, jaką powierzchnię zajmie, jak zorganizowana zostanie ekspozycja. Wiemy tylko, że w grę wchodzi trybuna Anioły lub Czapczyka (tzw. I lub III), a za adaptację wnętrz odpowiedzialny jest architekt Maciej Abramowicz.

Piłkarskie życie po życiu

włącz .

W życiu każdego piłkarza przychodzi ten szczególny dzień, gdy trzeba sobie powiedzieć: to już jest koniec. Przestaję grać wyczynowo w piłkę. Nie jestem już zawodnikiem. Nie dla mnie adrenalina, wysiłek fizyczny, walka na boisku, doping trybun. Jedni radzą sobie z taką zmianą lepiej, inni gorzej, ale wszyscy stają przed trudnym pytaniem: co zrobić z resztą życia? Byli piłkarze Lecha znaleźli różne odpowiedzi.

Sala legend Lecha

włącz .

Spacerując wzdłuż ścian pomieszczenia znajdującego się pod trybuną Anioły obcuje się z historią największego klubu w Wielkopolsce, począwszy od okresu przedwojennego aż po zdobycie w 2004 roku Superpucharu Polski. Historia klubu trwa, więc ekspozycja będzie stopniowo uzupełniana o ważne wydarzenia z ostatnich lat, a z pewnością i te, na które czekamy.

Jubileusz Bułgarskiej

włącz .

W piątek odbył się pogrzeb Jana Pieńczaka, wieloletniego działacza Lecha. Zapisał się w historii jako osoba, która na dalekich przedmieściach Poznania znalazła lokalizację dla stadionu Lecha. Budowa ruszyła w 1968 roku i choć nie była operacją skomplikowaną – polegała na zwożeniu ziemi, by najpierw podwyższyć bagnisty teren, a potem ukształtować widownię – ciągnęła się 12 lat. Pierwszy mecz przy Bułgarskiej odbył się 23 sierpnia 1980 roku. Spotkanie z Piastem przypada więc w 35. rocznicę tamtego wydarzenia.

Nie zawsze Lech przegrywał na Islandii

włącz .

Góral karpacki, 53-letni Leszek Partyński z Nowego Sącza (wychowanek Zawady, potem zawodnik Sandecji) był mocno zawiedziony porażką Lecha w Gardabaer na Islandii. On miał sposób na rywali z wyspy. 14 września 1982 roku strzelił dla Lecha gola drużynie IBV Vestmannaeyjer w I rundzie Pucharu Europejskich Zdobywców Pucharów w Kopavogur w pobliżu Reykjaviku. Był to historyczny, pierwszy wyjazdowy gol w europejskich pucharach.