Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Piłkarze Lecha do zimy nie tęsknią

włącz .

W promieniach słońca i temperaturze 8 stopni, na dobrze utrzymanym, zielonym boisku treningowym wznowili zajęcia piłkarze Lecha. Trener Mariusz Rumak na pierwszym w 2014 roku treningu miał do dyspozycji 22 zawodników. Sześciu brakowało. Serbowie świętują właśnie prawosławne Boże Narodzenie, z infekcją ucha zmaga się Maciej Gostomski, Rafał Murawski, Jasmin Burić, Kebba Ceesay rehabilitują się po kontuzjach i zabiegach. Mało jest prawdopodobne, by Lech pozyskał zimą jakiegokolwiek nowego zawodnika.

Najbardziej z rozpoczęcia treningów cieszył się najnowszy nabytek Lecha, fiński obrońca Paulus Arajuuri: – Jestem podekscytowany, że to już się zaczyna. Ze względu na kontuzję miałem długie wakacje. Ostatnio byłem w Meksyku, odwiedzałem przyjaciół w Finlandii, ale ciągle trenowałem, by być w formie. Cieszę się, że tu jestem. Lech to wielki klub. Chciałbym z nim zagrać w Champions League. Obserwowałem grę mojego kolegi z reprezentacji, Kaspera Hamalainena i wiem, że Lech ma duży potencjał. Dzięki Kasperowi będzie mi tu łatwiej, znamy się od lat.

Trener Mariusz Rumak nie ma wątpliwości, że fiński obrońca, podobnie jak pozostali zawodnicy, nie próżnował w okresie urlopowym. Poznał tego zawodnika wcześniej, pod koniec roku Paulus trenował dwa tygodnie w Poznaniu. – Nie ma trenera, który by nie chciał kolejnych wzmocnień. Kiedy jednak do formy wrócą piłkarze, którzy ostatnio trenować i grać nie mogli i jeżeli zakończymy przygotowania do rozgrywek w pełnym składzie, będziemy mocni. Cieszymy się, że zima się spóźnia. Niech ona sobie panuje w górach dla narciarzy, ale nie dla piłkarzy. Chcemy jak najdłużej trenować na naturalnej trawie – mówi trener Lecha.

Tylko absencja na pierwszym treningu chorego Macieja Gostomskiego była dla trenera przykrą niespodzianką, na szczęście za kilka dni ten gracz powinien wrócić do zdrowia. Rafał Murawski prowadzi indywidualną rehabilitację zgodnie z planem, lada chwila wejdzie w trening biegowy. Dobrze przebiega leczenie Jasmina Buricia i jest duża szansa, że jeszcze wiosną będzie mógł wrócić do składu Lecha. Pojedzie z kolegami na zgrupowanie do Jarocina. Leczący się Vojo Ubiparip Jarocin sobie odpuści, ale pojedzie z zespołem na obóz do Hiszpanii.

Trzech zawodników Lecha – Karol Linetty, Łukasz Teodorczyk i Marcin Kamiński – wyjeżdża na zgrupowanie reprezentacji narodowej. Ich brak na zajęciach z zespołem nie jest sytuacją komfortową, ale – jak szkoleniowiec Lecha zapewnia – pozostaje w kontakcie z trenerem Adamem Nawałką i ma zapewnienie, że piłkarze Lecha będą w reprezentacji równie mocno pracować, jak w tym czasie pozostali zawodnicy Kolejorza.

– Na zgrupowaniu w Jarocinie będziemy mocno trenować, by mieć formę na cały rok. Ostatnie wyniki badań wydolnościowych były dobre, ale nie bardzo dobre. Zawsze coś można poprawić. Chcemy zwiększyć obciążenia treningowe, choć nieznacznie i zależnie od indywidualnych potrzeb poszczególnych piłkarzy. Poznamy je po badaniach, które właśnie się zaczynają. Pozostały nam tylko rozgrywki ligowe, więc będziemy chcieli wygrać jak najwięcej z czekających nas 16 spotkań – zapewnia Mariusz Rumak.

Do 12 stycznia zespół Lecha będzie trenować przy ulicy Bułgarskiej, prawdopodobnie boisko będzie ciągle zielone. Dwa dni zostaną poświęcone na badania w klinice Rehasport i na testy progresywne w hali przy ulicy Pułaskiego. 13 stycznia zaczyna się zgrupowanie w Jarocinie, które potrwa do 22 stycznia. W tym okresie, jak informuje kierownik drużyny Dariusz Motała, Lech rozegra trzy sparingi – z Lechią Gdańsk (18 stycznia), z Wartą Poznań (21 stycznia), na koniec z Miedzią Legnica. – Jesteśmy przygotowani do rozegrania tych spotkań na sztucznej trawie, gdyby nastała zima – dodaje Dariusz Motała.

Po zgrupowaniu w Jarocinie piłkarze otrzymają trzy dni wolnego. Od 26 stycznia do 6 lutego trwać będzie najważniejsze dla formy drużyny zgrupowanie w Hiszpanii. Piłkarze popracują tam nad taktyką. Rozegrają sparingi z Lokomotivem Moskwa, Spartą Praga, FK Krasondar. 16 lutego zespół Lecha zainauguruje rozgrywki meczem na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław.