Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

images/tab_icons/lech_poznan.png

Odwaga popłaci? Lech nie rezygnuje z nowego systemu

włącz .

Niedawno asystent Ivana Djurdjevicia zdradził, że sztab szkoleniowy rozważa powrót do systemu gry z czterema obrońcami. Trener Lecha jednak tego nie potwierdził. Zapowiedział, że nadal będzie ryzykował, chcąc realizować swoją wizję gry, bo kiedy miałby wprowadzać zmiany, jeżeli nie na początku rozgrywek.

Koniec eksperymentów?

włącz .

Sztab szkoleniowy Lecha nie wyklucza powrotu do ustawienia z czterema obrońcami. Forsowany od nowego sezonu system z trzema defensorami i wahadłowymi nie zdał egzaminu. Z meczu na mecz gra w defensywie była gorsza, a w niedzielę nastąpiła katastrofa. Problemem jest nie tylko taktyka, ale i słaba gra oraz mała liczebność obrońców.

Będzie piąte zwycięstwo Lecha?

włącz .

Do ilu razy sztuka? Od ilu zwycięstw Lech potrafi rozpocząć rozgrywki ligowe? Póki co ma ich na koncie cztery, co jak na niego jest wyczynem poważnym, od ćwierćwiecza nienotowanym, ale bilans ten można poprawić. Do Poznania przyjechała Wisła Kraków. Bardzo, ale to bardzo daleko jej do potęgi, jaką stanowiła przez długie lata. Teraz bardziej jej zależy na przetrwaniu niż na triumfach, więc nie jest nie do pokonania.

Lokomotywa wypadła z torów

włącz .

Kiedy grający z Wisłą Kraków Lech bardzo szybko strzelił dwa gole wydawało się, że kolejne są kwestią czasu. Tym bardziej, że dobrych okazji nie brakowało. Nastąpiła jednak wielka katastrofa. Pozbawiona defensywy i zmęczona po czwartkowym meczu drużyna dała sobie strzelić aż pięć bramek i poniosła historyczną porażkę.

Europa z oddali

włącz .

Nie było sensacji. Lech drugi raz przegrał z KRC Genk i tradycyjnie nie przebrnął trzeciej rundy kwalifikacji do Ligi Europy. Wyższość belgijskiej drużyny nie podlegała dyskusji. Dystans między polska piłką ligową a Europą powiększa się. Nadzieje daje postawa Lecha w drugiej połowie, prawie wyrównanej.