Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

images/tab_icons/lech_poznan.png

Lech znów popadnie w przeciętność? Nie stać go na to

włącz .

Zakończenie roku miało być inne. Lech pojechał do Krakowa po zwycięstwo podsumowujące dobrą formę w ostatnich miesiącach. Z trudnością zremisował nie wykorzystując szansy na zmniejszenie dystansu do czołowych ligowych drużyn, obsunął się w tabeli. Ciągle ma szanse zajęcia wysokiego miejsca. Nie jestem jednak przekonany, że obecnych piłkarzy na to stać. Zbyt często zawodzą, szczególnie w ważnych wyjazdowych meczach. Bez mocniejszej drużyny Lech nadal będzie w ligowej czołówce, ale bez szans na triumfy.

Kiepski rok dobiega końca. Następny musi być lepszy

włącz .

To nie był udany rok dla Lecha Poznań. Mistrz Polski nie potrafił zakwalifikować się do europejskich pucharów. Trener, który nie dał rady wyprowadzić drużynę na prostą, w nagrodę otrzymał kolejną szansę. Dopiero katastrofalne wyniki w nowym sezonie wymusiły zmiany w klubie i przywrócenie Lecha do życia. 2016 rok jeszcze się nie skończył. Trzeba wygrać ostatni mecz, by strata do ligowej czołówki, zamiast zmaleć, nie zwiększyła się.

W dobrym kierunku

włącz .

Czasami tak niewiele dzieli szczęście od nieszczęścia. Podjęcie jednej lub drugiej decyzji, albo schowanie głowy w piasek i nie podjęcie żadnej diametralnie zmienia sytuację. Wyobraźmy sobie, że Lecha wciąż prowadzi Jan Urban, bo biznesowe zarządzanie sportową spółką wyklucza wymianę szkoleniowca w trakcie sezonu. Drużyna walczy o awans do górnej połówki tabeli, czyli o spokojną zimę. Na stadion przychodzi coraz mniej kibiców, co dziwi władze klubu, bo przecież mocni razem.

Białostockie ostrzeżenie

włącz .

Porażka musiała wreszcie przyjść. Każda seria, ta fatalna i ta piękna, kiedyś się kończy. Przy odrobinie szczęścia można było wrócić z Białegostoku przynajmniej z punktem, mimo iż Lech wcale nie był lepszy. Wprost przeciwnie. Źle się czuł na zamrożonym boisku. Grał wolno, a przy tym niedokładnie. Ważni piłkarze tego dnia zawiedli, szczególnie bramkarz. Natężenie meczów było ostatnio wielkie, każdy bardzo ważny, wygranie wszystkich byłoby nie lada wyczynem, więc wynik meczu z Jagiellonią to nie katastrofa. To tylko ostrzeżenie.

Audyt – dobry ruch Lecha. Przydałyby się kolejne kroki

włącz .

Władze Lecha zebrały dużo pochwał za spełnienie postulatu kibiców i publikację audytu finansowego. Mówi się teraz o transparentności, o fachowym zarządzaniu finansami. Gdyby klub był zwykłą spółką, a jego powodzenie zależało tylko od biznesowej jakości, można byłoby być o jego przyszłość spokojnym. Tak jednak nie jest, klub piłkarski to skomplikowany organizm, sukces zależy przede wszystkim od wyników drużyny, a zarządzanie finansami wprost na nie się nie przekłada.