Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

images/tab_icons/lech_poznan.png

Pucharowe męki słabiutkiego Lecha

włącz .

Po awansie Kolejorza do drugiej rundy Pucharu Polski kibice nie czują satysfakcji. Wprost przeciwnie – wielki wstyd za postawę niegodną tej drużyny. Beniaminek pierwszej ligi bliski był sprawienia sensacji. Mógł wykorzystać brak walki u przeciwnika, grę w chodzonego. Przez prawie 120 minut strzelenie choćby jednego gola przekraczało umiejętności Lecha. O awansie zadecydował zryw w samej końcówce młodziutkiego Klupsia.

Lech z nożem na gardle. Nie może polec w Łodzi

włącz .

Strach pomyśleć, co się stanie, gdy Lech odpadnie już w pierwszej rundzie Pucharu Polski. Kryzys, jaki opanował klub, osiągnie apogeum. Ivan Djurdjević zdaje sobie sprawę, że każdy z jego poprzedników przeżywał podobne problemy i zawsze rozwiązaniem była zmiana trenera, budowa drużyny od nowa.

Nowy sztab drużyny. Łukasz Trałka na czele

włącz .

Po meczu w Warszawie trener Lecha martwił się brakiem liderów w drużynie. Takich, co wezmą na boisku sprawy w swoje ręce, zmuszą kolegów do walki, będą świecić przykładem. Wydawałoby się, że kilkumiesięczne poszukiwania kapitana metodą prób i błędów nic nie dają. Ivan Djurdjević wybrał jednak wreszcie radę drużyny

Lech znów na kolanach. Totalna bezradność

włącz .

Lech przegrał kolejny mecz, bo nie miał pomysłu na zdobycie gola, miał za to fatalną, łatwo dającą się ogrywać defensywę. Obie drużyny starały się grać ambitnie, często strzelały. Piłkarze Kolejorza mają więcej jakości, ale tylko teoretycznie, bo zespół nie istnieje. Najdroższa drużyna w historii klubu jest zadziwiająco bezradna.

Panowie, odwagi!

włącz .

Piłkarze Lecha mają w piątek zrehabilitować się za porażkę w Warszawie. Zagrają na wyjeździe z Arką, czyli drużyną, która nie ma gwiazd w składzie, ale słynie z dobrego przygotowania fizycznego, bezkompromisowości. I odwagi. Zdaniem trenera Ivana Djurdjevicia, właśnie brak tej cechy u jego podopiecznych zadecydował o ostatniej przegranej.