Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

images/tab_icons/lech_poznan.png

Czy hokeiści nawiążą w ME w Antwerpii do wspaniałych tradycji w hali?

włącz .

14 stycznia w Antwerpii rozpocznie się 3-dniowy turniej finałowy Mistrzostw Europy mężczyzn w halowej odmianie hokeja na trawie. Weźmie w nim udział reprezentacja Polski. W przeszłości biało-czerwoni, trzykrotni wicemistrzowie świata (w 2003 r. w Lipsku, w 2007 r. w Wiedniu i w 2011 r. w Poznaniu) dwa razy byli wicemistrzami kontynentu (w 1999 r. w duńskim Slagelse i w 2006 r. w Eindhoven, a raz w 2001 r. w Lucernie zajęli trzecie miejsce).

Piłkarz jako produkt finalny

włącz .

Nie każdy wychowanek Lecha jest Robertem Gumnym, nie każdy wedrze się przebojem do pierwszej drużyny i stanie się jej pewnym punktem. Na postępy kilku z nich można jednak patrzeć z optymizmem. Jak zwykle w ekipie udającej się na turecki obóz treningowy nie zabraknie dla takch miejsca.

Wielki optymizm w ekipie Kolejorza

włącz .

Mistrzem Polski będzie Lech – tak wynika z wypowiedzi trenera i piłkarzy. – Stać nas na to, wystarczy grać o 20 procent lepiej niż jesienią – twierdzi Nenad Bjelica. Zapowiada przyjście nowych piłkarzy. Oprócz Thomasa Rogne, który trenuje już z drużyną, mają do niej dołączyć obrońca Piotr Tomasik, o ile Lechowi uda się dogadać z Jagiellonią, ukraiński napastnik Ołeksij Chobłenko i trochę później jeszcze jeden napastnik.

Norweg ma numer po Kędziorze

włącz .

Numer 4 na koszulce będzie nosić Thomas Rogne, nowy środkowy defensor Lecha. Na pierwszym treningu sprawiał wrażenie zadowolonego, że znalazł się w Poznaniu. Szybko złapał kontakt z nowymi kolegami. Ma 27 lat, w barwach Celticu Glasgow grał w Lidze Mistrzów. Wątpliwe, by przegrał rywalizację o miejsce w pierwszym składzie.

Okno transferowe otwarte. Lech już ma nowych piłkarzy

włącz .

To jeszcze nie jest wiadomość oficjalna, ale trzeba ją traktować jako pewną. Piotr Tomasik, grający dotychczas w Jagiellonii Białystok na pozycji lewego obrońcy, zostanie piłkarzem Lecha. Kluby dogadały się w sprawie transferu piłkarza, któremu za pół roku skończyłby się obecny kontakt. Tomasik ma w Poznaniu podpisać umowę obowiązującą dwa lata z opcją przedłużenia o rok. Mało prawdopodobne, by 30-latek wygryzł ze składu Kostewycza. Będzie jego zmiennikiem.