Kolejny wychowanek Lecha w reprezentacji

W czerwcu skończył 18 lat. Właśnie został reprezentantem Polski, jest potencjalnie najdroższym zawodnikiem ekstraklasy. Jakub Kamiński rozwija się w sposób nieprawdopodobny. Marka akademii Lecha Poznań rośnie.

Selekcjoner Jerzy Brzęczek powołał piłkarzy do reprezentacji narodowej na listopadowe mecze – towarzyski z Ukrainą i o punkty w Lidze Narodów z Włochami i Holandią. Wśród nich aż roi się od byłych i obecnych piłkarzy Lecha. Wśród tych drugich, obok Jakuba Modera, znalazł się skrzydłowy Jakub Kamiński. Eksperci przewidują, że lada chwila dołączy do nich Tymoteusz Puchacz.

Rok temu „Kamyk” dopiero wchodził do pierwszego zespołu Lecha. Otrzymywał od Dariusza Żurawia coraz więcej szans. Wiosną jego rozwój był zdumiewający, piłkarz rósł z meczu na mecz. Teraz jest pierwszym wyborem trenera. Pojawiają się dla niego atrakcyjnego propozycje transferowe, ale zamierza najpierw z Lechem zdobyć coś wartościowego. W polskiej lidze i tak długo grać nie będzie.

Coraz pewniej czuje się na boisku. Nie boi się brać odpowiedzialności za grę w ataku. Strzela ważne bramki, asystuje. Jest szybki i sprawny, a wpływ na to ma uprawianie we wczesnej młodości akrobatyki sportowej.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Zieloni zdobyli trzy bramki, ale przegrali

Można przegrać z faworyzowanym rywalem nie podejmując walki, nie zmuszając go do wysiłku. Można też zagrać odważnie, zdobywać bramki, budząc zachwyt kibiców i komentatorów. Właśnie

Minimalizm we krwi

Błyskotliwym awansem do fazy grupowej Ligi Europy Lech zrobił furorę. Teraz wszystko trwoni. Nie był do takiego sukcesu przygotowany. Chcąc czynić stałe postępy, zamienić się

Klęska w Lizbonie. Na własne życzenie

Lech pokazał się w Lizbonie jako drużyna niepoważna. Skutki wystawienia przeciwko klasowej drużynie składu rezerwowego były opłakane. Lech udawał, że gra o coś. Zadowalała go

Z czym zmęczony Lech wróci z Lizbony?

Fatalne zachowanie piłkarzy Lecha w Liege, gdy wypuścili z ręki pewne zwycięstwo nad osłabionym liczebnie Standardem, może pomóc w lidze. Nie ma już widoków na