Grunwald z 17.tym złotem w MP w hokeju halowym

Ostatnie dwa dni (27 i 28 bm.) rozgrywek 58. Mistrzostw Polski seniorów w hokeju halowym przesądziły o powrocie na najwyższe miejsce podium Grunwaldu Poznań. To siedemnasty tytuł wojskowych.  Pobili w ten sposób własny rekord.


[widgetkit id=440]

W sobotę doszło do sensacji. Grunwald niespodziewanie przegrał w Gąsawie w grupie E z Zespołem Szkół Mistrzostwa Sportowego Poznań 5:6 (2:2). Bramki: dla Grunwaldu – Mateusz Poltaszewski, A. Mikuła, M. Kasprzyk, M. Gumny i Paweł Bratkowski, a dla ZMS – M. Dawid 4, D. Karulak i A. Kozan. Wcześniej jednak wojskowi pokonali LKS Gąsawa 9:4 (4:1)  – A. Mikuła 4, A Krokosz, P. Bratkowski, T. Marcinkowski i T. Dutkiewicz – W. Rataj 2, K. Sudoł i M. Strykowski. Gąsawa pokonała z kolei ZSMS 7:2 (2:1) – Sudoł 3, Strykowski, C. Jędrys, Rataj i J. Gaczkowski, a dla pokonanych – M. Lange i M. Dawid.

W równolegle rozegranych w Gąsawie meczach równorzędnej grupy D broniący tytułu Pomorzanin Toruń najpierw pokonał 4:3 (2:1) Start 1954 Gniezno – K. Makowski 2, R. Szrejter i A. Rutkowski  – Marcin Grotowski 2, D. Szymański, ale po remisie 5:5 (2:2) z AZS AWF (gole dla AZS – M. Ferenc 2, P. Pawlak 2, Ł. Kosmaczewski,  gole dla torunian: K. Makowski 4, Szrejter)  uległ rywalom w karnych zagrywkach 0:2. AZS pokonał Start 5:2 (0:1) – bramki: P. Pawlak 4, P. Bułka – B. Zieliński, Robert Grotowski.

Pomorzaninowi pozostała walka o brąz dzień później w Skierniewicach w której pokonał Gąsawę 4:2 (2:1). Gole: K. Makowski 3, Michał Makowski – M. Wrzesiński, Rataj.

W meczu o złoto Grunwald wygrał z AZS 8:4 (4:1).Bramki: A. Mikuła 5, M. Hulbój. Kasprzyk, K. Majchrzak – P. Pawlak 2, M. Ferenc, M. Nowakowski.

Złota Laska PZHT i redakcji „Sportu” trafiła dla najskuteczniejszego w MP Artura Mikuły z Grunwaldu, zdobywcy 39 bramek. Drugi w rankingu Krystian Makowski z Pomorzanina strzelił 26 goli.

Klasyfikacja końcowa: 1. Grunwald Poznań, 2. AZS AWF Poznań, 3. Pomorzanin Toruń, 4. LKS Gąsawa, 5-6 ex aequo Start 1954 Gniezno i ZSMS Poznań.

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Jerzy Kopa nie żyje

To był trener, którego zasługi dla Lecha trudno przecenić. Nie tylko osiągnął doskonałe wyniki sportowe, ale i miał ogromny wpływ na przyszłość klubu. To od

Entuzjazm na wagę złota

Lech dąży do zbudowania mocnej drużyny – tu nikt nie ma wątpliwości. Nie chce przespać decydującego momentu, gdy rozgrywa się mecze kluczowe. Nie wolno, wzorem

Nie wolno pozostać w blokach startowych

Czy warto przejmować się wynikami meczów sparingowych? Zawsze lepiej wygrać niż przegrać, ale nie to jest głównym celem takich gierek. Czy warto przejmować się jakością

Drugi sparing, druga porażka Lecha

Nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Piłkarzom Kolejorza nie kleiła się gra w drugim letnim sparingu, w którym mierzyli się z Pogonią Szczecin. Nie tworzyli