Grunwald w Lidze Mistrzów w Eindhoven

Mistrz Polski w hokeju na trawie Grunwald Poznań Wielkanoc spędzi w holenderskim Eindhoven. Po raz dziesiąty wystąpi w powstałej w 2007 roku Lidze Mistrzów. W piątek, 14 kwietnia zagra z Real Club de Polo Barcelona. Stawką jest awans do ćwierćfinału. Zwycięzca 16 bm. zmierzy się z zespołem, który wygra mecz Kampong Utrecht – Rot-Weiss Kolonia. Drużyna holenderska to ubiegłoroczny triumfator Ligi Mistrzów.

– W szesnastce najlepszych drużyn europejskich słabych nie ma. Miałem okazję obejrzeć filmy ze spotkań Realu Polo – powiedział trener Grunwaldu Jerzy Wybieralski, olimpijczyk z Moskwy, trener Polaków w turnieju olimpijskim w Sydney. – To jest zawsze bardzo silna ekipa. Mistrz Hiszpanii. Zwycięzca rozgrywek Copa del Rey (Puchar Króla), która w finale pokonała inny kataloński team Egarę Terrassa (także gra w szesnastce w LM w Eindhoven – przyp. AK) 4:2. Aktualnie drużyna z Barcelony jest liderem hiszpańskiej ekstraklasy. Wygrała trzynaście spotkań, trzy zremisowała i żadnego nie przegrała. Real Polo ma w składzie trzech Argentyńczyków złotych medalistów igrzysk olimpijskich z Rio de Janeiro Lucasa Vilę, Matiasa Rey oraz Pedro Ibarrę  oraz reprezentanta Holandii i pięciu byłych lub obecnych reprezentantów Hiszpanii. Gramy regularnie w Lidze Mistrzów, ale wciąż nie możemy awansować do ćwierćfinału. Bardzo chcielibyśmy to zmienić, ale na przykład Real Polo rozpoczął rozgrywki ligowe w lutym, a my dopiero w miniony weekend, dobrze że po siedmiu latach na gruntownie wyremontowanym własnym stadionie, zmierzyliśmy się z kandydującym do medali Pomorzaninem Toruń. Przedtem było kilka sparingów i udział w towarzyskim turnieju na Ukrainie, który wygraliśmy. Zwycięstwo  aż 9:1 z Pomorzaninem cieszy, ale doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że w Eindhoven czekają na nas znacznie silniejsi rywale z Holandii i Niemiec, które na zmianę sięgają po złoto oraz Hiszpanii czy Belgii.

Grunwald udał się do Holandii w aktualnie optymalnym zestawieniu. –  W zespole każdy jest lub był reprezentantem Polski. Cieszę się – zakończył swoją wypowiedź trener Wybieralski – że do drużyny powrócił najskuteczniejszy w kraju napastnik Artur Mikuła. A także, że dołączył do nas wychowanek Siemianowiczanki, także napastnik Mateusz Hulbój. Czy to wystarczy na ekipę z Barcelony?

Andrzej Kuczyński

 

Udostępnij:

Podobne

Jerzy Kopa nie żyje

To był trener, którego zasługi dla Lecha trudno przecenić. Nie tylko osiągnął doskonałe wyniki sportowe, ale i miał ogromny wpływ na przyszłość klubu. To od

Entuzjazm na wagę złota

Lech dąży do zbudowania mocnej drużyny – tu nikt nie ma wątpliwości. Nie chce przespać decydującego momentu, gdy rozgrywa się mecze kluczowe. Nie wolno, wzorem

Nie wolno pozostać w blokach startowych

Czy warto przejmować się wynikami meczów sparingowych? Zawsze lepiej wygrać niż przegrać, ale nie to jest głównym celem takich gierek. Czy warto przejmować się jakością

Drugi sparing, druga porażka Lecha

Nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Piłkarzom Kolejorza nie kleiła się gra w drugim letnim sparingu, w którym mierzyli się z Pogonią Szczecin. Nie tworzyli