Grunwald pokonał rezerwy Wisły

Płocczanie to potentat polskiego szczypiorniaka. Rezerwy tego klubu przyjechały do Poznania, by w hali przy ul. Newtona zmierzyć się z Grunwaldem. Spotkanie było ciekawe, nie brakowało twardej walki. Poznaniacy okazali się minimalnie lepsi.


[widgetkit id=453]

Na początku prowadził Grunwald, potem gra się wyrównała, bramka za bramkę. Do przerwy jedną prowadzili goście. W drugiej było podobnie, aż Wisła na pięciobramkową przewagę. Nie utrzymała jej, końcowe minuty należały zdecydowanie do wojskowych. Odrobili straty rzucając celnie osiem razy z rzędu. Goście nie zdołali już ich dogonić, choć bardzo się starali.

Po tym zwycięstwie Grunwald plasuje się w środku pierwszoligowej tabeli. Kolejny mecz rozegra w Koszalinie z ostatnią w tabeli Gwardią. U siebie podejmie Uniwersytet Zielonogórski.

Grunwald Poznań – Wisła II Płock 34:33(17:18).
Grunwald: Nieradko 8, Gintowt 7, Fogler 5, Kurek 4, Baraniak 2, Harasymek 2, Martyński 2, Nowicki 2, Wawrzyniak 1, Pawłowski 1, Westwal, Piechowiak, Wenta, Lubiewski, Tarko, Kulczyński.

Udostępnij:

Podobne

Jerzy Kopa nie żyje

To był trener, którego zasługi dla Lecha trudno przecenić. Nie tylko osiągnął doskonałe wyniki sportowe, ale i miał ogromny wpływ na przyszłość klubu. To od

Entuzjazm na wagę złota

Lech dąży do zbudowania mocnej drużyny – tu nikt nie ma wątpliwości. Nie chce przespać decydującego momentu, gdy rozgrywa się mecze kluczowe. Nie wolno, wzorem

Nie wolno pozostać w blokach startowych

Czy warto przejmować się wynikami meczów sparingowych? Zawsze lepiej wygrać niż przegrać, ale nie to jest głównym celem takich gierek. Czy warto przejmować się jakością

Drugi sparing, druga porażka Lecha

Nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Piłkarzom Kolejorza nie kleiła się gra w drugim letnim sparingu, w którym mierzyli się z Pogonią Szczecin. Nie tworzyli