Futsal. Akademiczki poznańskie rozbiły warszawskie

Pełna kontrola nad meczem i wysokie zwycięstwo. Zawodniczki AZS UAM Poznań rozprawiły się z UW AZS Warszawa 6:0. Akademiczki z Warszawy przeprowadzały tylko pojedyncze, niezbyt groźne akcje pod poznańską bramką, były bezradne. Oto, co po meczu powiedziała Alicja Zając, zawodniczka AZS UAM Poznań:

– Mecz był pod naszą kontrolą. Już po pierwszej połowie prowadziłyśmy 3:0. Dziewczyny z Warszawy nie zagroziły nam w ogóle. Mamy swoje problemy zdrowotne, w zespole są kontuzje, więc to fajnie, że tak małym nakładem sił udało się to spotkanie wygrać. Najważniejsza batalia dopiero przed nami, za tydzień jedziemy do Gdańska. Musimy tam wygrać, by znaleźć się na pierwszym miejscu w tabeli. Mam nadzieję, że będziemy już w pełnym składzie i w pełni sił.

Zawodniczka dodaje, że założenia na mecz zostały w pełni zrealizowane. Drużyna musi pracować nad stałymi fragmentami gry, a o to trudno, gdy z powodów zdrowotnych frekwencja na treningach jest niska. Ważne, że poprawia się skuteczność, padają bramki „z zamknięcia”, także z dystansu. Dobrze wypadły młode zawodniczki, przyszłość przed nimi.

Udostępnij:

Podobne

Czekając na inwestycje

Wywalczenie mistrzostwa Polski pozwoliło Lechowi zarobić niemałe pieniądze, przekraczające 30 milionów zł. Jeszcze większe kwoty czekają w europejskich pucharach. Im Kolejorz dłużej w nich pogra,

Bezkonkurencyjni. I niech tak zostanie

Z Gali Ekstraklasy, podsumowującej ligowy sezon, piłkarze Lecha wracają z nagrodami świadczącymi o zdominowaniu konkurencji. Najlepszym młodzieżowcem kapituła wybrała Jakuba Kamińskiego, najlepszym obrońcą Bartosza Salamona,