Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Kristina Kučova i Sesil Karatantcheva w finale Powiat Poznański Open

włącz .

Jako pierwsza awans do finału zapewniła sobie Sesil Karatanczeva. Reprezentująca Kazachstan tenisistka pokonała Stephanie Vogt (Szwajcaria) 6:3, 6:3. Nie najlepiej rozpoczęła półfinałowe spotkanie. Przegrywała 1:3, ale od tego momentu zaczęła grać pewniej, szczególnie mógł się podobać jej backhand.

Vogt nie potrafiła utrzymać równego poziomu gry – efektowne zagrania przeplatała dużą liczbę błędów. Szwajcarka przegrała… siedem kolejnych gemów, a pierwszego seta zakończyła podwójnym błędem serwisowym. Od początku drugiej partii to Karatanczeva dyktowała warunki na korcie. Mimo niezbyt pewnego serwisu, potrafiła wygrywać gemy przy własnym podaniu, co było kluczem do końcowego sukcesu. – To nie był łatwy mecz. Co ważne dopisała dziś pogoda, a grać na takim obiekcie i w takiej atmosferze to sama przyjemność – powiedziała po meczu uśmiechnięta Sesil Karatanczeva.

Drugą finalistką została Kristina Kučova (na zdjęciu). Słowaczka, rozstawiona z numerem 2, pokonała Renatę Voračovą 6:1, 6:2. Nie było to jednak jednostronne spotkanie. Tenisistki grały długie wymiany, rzadko decydując się na skróty i grę przy siatce.

- To było trudne i wyczerpujące spotkanie. Znam Renatę i spodziewałam się takiej gry. Bardzo się cieszę z awansu do finału. Po udanym turnieju w WTA w Bukareszcie, gdzie dotarłam do półfinału teraz gram równie dobrze tutaj i zagram w finale ITF – powiedziała po meczu 24-letnia Słowaczka, sklasyfikowana w rankingu WTA na 129 miejscu.

Niedzielny finał zaplanowano na godz. 12. Wstęp do Centrum Tenisowego Sobota jest bezpłatny. Mecz można zobaczyć na żywo w ogólnopolskiej TVP Regionalnej.

Dziś na kortach CTS poznaliśmy też zwyciężczynie w grze podwójnej Powiat Poznański Open. Triumfatorkami zostały Serbka Aleksandra Krunić i Czeszka Barbora Krejčikova, pokonując parę z Ukrainy Anastasiya Vasylyeva/Maryna Zanevska 3:6, 6:0, 10:6. Pierwszy set zdecydowanie dla Ukrainek. W drugim dominowały bardziej doświadczone Krunić i Krejčikova, które nie oddały rywalkom gema. Ciekawy był decydujący o losach finałowego meczu super tie-break. Vasylyeva i Zanevska prowadziły 6:2, jednak do końca spotkania nie potrafiły już zdobyć punktu.

- Dziękuję Barborze za kolejny świetny tydzień. W miniony weekend dotarłyśmy do finału debla w Ołomuńcu, dziś wygramy w finale w Sobocie. Chciałabym w przyszłym roku ponownie tu zagrać, zwłaszcza że pula nagród będzie jeszcze większa niż teraz – powiedziała podczas ceremonii wręczenia nagród Aleksandra Krunić.

Triumfatorki gry deblowej z Soboty otrzymały 2,5 tysiąca dolarów do podziału i po 50 punktów do deblowego rankingu WTA.

Zdjęcie: Biuro Prasowe Powiat Poznański Open