Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Drugoligowe derby na remis

włącz .

Warta Poznań bezbramkowo zremisowała z Jarotą Jarocin. To duże rozczarowanie dla kibiców Zielonych. Gospodarze byli zdecydowanymi faworytami. Zapowiadali przecież walkę o awans. Twierdzili, że każdy inny plan byłby minimalizmem z ich strony. Mieli przewagę w meczu z Jarotą, grali jednak schematycznie, przewidywalnie.

Warta powinna już do przerwy prowadzić kilkoma bramkami. Dobrych sytuacji nie wykorzystali Adrian Bartkowiak strzelając z daleka minimalnie pudłując, Przemysław Kocot, którego obsłużył dobrym podaniem Maciej Scherfchen, w samej końcówce Grzegorz Rasiak. Zieloni mieli wyraźną przewagę w posiadaniu piłki, ale cóż z tego, skoro podawali przede wszystkim wszerz boiska i do tyłu, nie wychodziło im konstruowanie akcji.

Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił. Można było pochwalić tylko niektóre zagrania Dominika Chromińskiego. Pod koniec spotkania mieliśmy oblężenie bramki gości. Kontrowersyjną decyzję podjął sędzia Tomasz Białek z Drezdenka. Nie tylko nie podyktował rzutu karnego za faul na Adrianie Bartkowiaka, ale i ukarał poznańskiego zawodnika żółtą kartką za symulację.

Skład Warty: Semir Bukvić, Przemysław Kocot, Alain Ngamayama, Łukasxz Jasiński, Dawid Czerniejewicz, Maciej Scherfchen (58’ Michał Goliński), Adrian Bartkowiak, Michał Ciarkowski (73’ Karol Gregorek), Artur Marciniak, Mateusz Maruniak (46’ Dominik Chromiński), Grzegorz Rasiak.

Skład Jaroty: Przemysław Kazimierczak, Bartosz Kieliba, Krzysztof Czabański, Robert Menzel, Piotr Skokowski, Michał Grobleny Kordian Latos, Hubert Oczkowski, Adam Durowicz (90’ Krzysztof Bartoszak), Damian Pawlak (69’ Hubert Antkowiak), Łukasz Ślifirczyk (64’ Norbert Pierzga).