Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Ogródek nie dla Zielonych

włącz .

Warta Poznań miała zainaugurować rozgrywki meczem z Gwardią Koszalin, ale nic z tego. Pierwsza drugoligowa kolejka została przełożona. Druga miała się odbyć teraz, ale nie wszystkie mecze zostaną rozegrane. Nie mogą grać m.in. Zieloni, bo boisko w Ogródku znajduje się w fatalnym stanie. Gdyby drużyna wywalczyła awans, mecze rozgrywałaby w dalekim Grodzisku Wielkopolskim.

Trener Warty Petr Nemec podczas konferencji prasowej, która miała być przedmeczową, wyraził niezadowolenie. – Drużyna jest przygotowana i gotowa do gry, a nie do przekładania meczów – powiedział. Zawodnicy są tego samego zdania. Obecni na konferencji Paweł Piceluk i Robert Janicki (na zdjęciu) też woleliby grać. Brak dobrego boiska i stadionu to poważny problem klubu z Wildy. Jeśli wywalczy awans do I ligi, kibice nie będą mogli oglądać meczów, bo Ogródek nie spełnia wymagań. Trzeba będzie jeździć do Grodziska.