Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Piłkarski Polonii Poznań pokonały ekipę ze Stargardu

włącz .

W poprzednich spotkaniach Polonii Poznań z Błękitnymi Stargard padało sporo bramek, więc można się było spodziewać powtórki. Tak też się stało. Wynik – 3:2 dla drużyny z Poznania. Błękitne wydawały się być jednym z faworytów w walce o awans do ekstraklasy, ale ich gra, mimo znaczących wzmocnień, rozczarowuje. Polonia wciąż znajduje się w ligowej czołówce.

Początek meczu to ostry atak poznanianek. Pierwsza okazja bramkowa pojawiła się już w 2 minucie, Ada Sikora z kilkunastu metrów uderzyła pod poprzeczkę i Polonia wyszła na prowadzenie. W 10 minucie na murawie było gorąco, kontuzji doznała Renia Nowak, nie obyło się bez wizyty w szpitalu i założeniu kilku szwów na skroni. Tuż potem Polonia prowadziła już 2:0, po rzucie wolnym Ali Zając. Błękitne jeszcze w pierwszej połowie potrafiły doprowadzić do wyrównania (Huzarevich i Szub).

Po przerwie piękną bramkę zdobyła Monika Nowak. Obraz gry nie uległ zmianie. Drużyny opowiadały atakiem na atak, żadna nie chciała odpuścić. Po ostatnim gwizdku, jak zwykle znaczna część ekipy Polonii Poznań udała się na Bułgarską, wspierać Kolejorza. Szkoda, że panowie nie poszli w ślady piłkarek…

Agnieszka Szafran: Mecz uważam za bardzo zacięty. Wymarzony początek naszego zespołu, do 20 minuty prowadzimy 2:0, po pięknym golu Ady Sikory czy Alicji Zając. Trochę potem inicjatywę przejęła drużyna gości, po czym tracimy bramkę jedną i zaraz drugą. Choć z drugą się nie zgodzę, ewidentny błąd sędziny, bramka padła ze spalonego. Ważne, że dałyśmy radę wyjść na prowadzenie i kończymy mecz 3:2. Trzeba pochwalić całą naszą drużynę za walkę, za zaangażowanie i determinacje a jeszcze większe brawa dla Ady Sikory. Ta dziewczyna dziś była wszędzie.

Monika Marczak (która niestety do końca rundy na boisko już nie wybiegnie): Dziewczyny zagrały naprawdę dobry mecz. Zdecydowanie przeważały w posiadaniu piłki i świetnie radziły sobie z nielicznymi kontrami przeciwniczek. Druga połowa to już zdecydowana przewaga dziewczyn z Poznania. Dzięki temu zwycięstwu Polonia udowadnia, że zasłużenie zajmuje miejsce w czołówce tabeli. Mimo niesprzyjającej aury warto było wybrać się na to spotkanie.

Polonia Poznań – KP Błękitne Stargard 3:2 (2:2)
bramki: 1:0 Ada Sikora 5, 2:0 Ala Zając 10, 2:1 Marina Huzarevich 37, 2:2 Weronika Szub 40, 3:2 Monika Nowak 55.

Kartki: Żółte kartki – Dominika Dewicka(Polonia) – Marta Krakowska(Błękitne)

Polonia: Dominika Dewicka, Renata Nowak (9 Karolina Grześkowiak), Monika Nowak, Anna Jacewicz, Laura Czudzińska, Dorota Czech (89 Patrycja Kościelna), Paulina Liczbińska, Adrianna Sikora, Alicja Zając (75 Marta Kosiorek), Alicja Busza , Aleksandra Tyl (56 Agnieszka Szafran)
Trener: Łukasz Nowak

Błękitne: Marta Rybacka, Marina Huzarevich, Karolina Struszczyk, Katarzyna Tarnowska, Paulina Socha, Justyna Siwek (59′ Patrycja Konefał), Marta Krakowska, Katarzyna Motas (75′ Weronika Jankowska), Ewa Smurzyńska, Kornelia Grosicka, Weronika Szuba
Trener: Krzysztof Kubacki