Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Mało emocji w małych derbach

włącz .

To już nie te czasy, gdy piłkarze Warty i Lecha rozgrywali derbowe mecze w ekstraklasie. Dziś Warta skutecznie walczy o powrót do II ligi. W meczu trzecioligowym spotkała się z rezerwami Kolejorza. Pokonała go 1:0 po bramce Michała Ciarkowskiego niemal zapewniając sobie prawo walki w barażach o awans ze zwycięzcą grupy opolsko-śląskiej. Mecz był kiepskim widowiskiem, szczególnie ze strony rezerw Lecha. Zieloni mogli wygrać wyżej.

Lech II musi na swoją szansę awansu o klasę wyżej poczekać do przyszłego sezonu, choć po kilku efektownych zwycięstwach na początku rundy wiosennej wydawało się, że rozpocznie skuteczny pościg za czołówką tabeli. Potem jednak zaczął trwonić punkty, przewaga Warty systematycznie rosła, pięć kolejek przed końcem wynosi 13 punktów. Na nic zdawało się zasilanie drużyny zawodnikami pierwszego zespołu Kolejorza. Nie byli lepsi od nastolatków.

Trenerowi Maciejowi Skorży zależy, by rezerwy grały w II lidze. Chce na wyższym poziomie rywalizacji ogrywać zawodników nie mieszczących się w pierwszym składzie, lub wracających po kontuzji. Po zakończeniu bieżących rozgrywek trenerem rezerw Lecha przestanie być Patryk Kniat. Drużynę przejmie Ivan Djurdjević, były świetny obrońca Kolejorza. Być może uda mu się wpoić podopiecznym grę pełną ambicji i poświęcenia, z czego sam słynął.