Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Zadyszka koszykarek

włącz .

Grająca w I lidze drużyna Poznań City Center AZS wspaniale zaczęła nowy sezon. Wygrywała mecz za meczem, aż przyszła zadyszka i trzy kolejne spotkania zostały przegrane – z doświadczonym ŁKS Łódź, nisko notowaną Ostrovią Ostrów Wielkopolski i ostatnio ze Ślęzą Wrocław. Ten ostatni zespół zastąpił poznańskie koszykarki na fotelu lidera. Zdaniem prezesa klubu ten stan jest przejściowy i wynika z kontuzji podstawowych zawodniczek.

– Jestem przekonany, że znów zaczniemy wygrywać. Mamy złą sytuację kadrową, musimy ją przeczekać czekając na powrót dziewczyn. Niebawem pierwsze z nich powinny wrócić na parking podnosząc jakość naszej gry – mówi prezes Paweł Leszek Klepka.

Magda Wojdalska, która zasiliła poznański klub w tym sezonie przychodząc ze Szczecina, nie mogła jeszcze zagrać ani razu. Dopiero w styczniu będzie w pełni sił. Trener nie może też korzystać z usług Darii Marciniak. Do dyspozycji będzie niebawem Weronika Telenga. Ostatnio ze składu wypadła czołowa koszykarka – Magda Koperwas, zwana „Komarem”. – Na ławce mamy 16-17- letnie zawodniczki. To nasza przyszłość, ale one dopiero się uczą poważnej gry w koszykówkę – dodaje prezes Klepka.

Zdaniem prezesa prawdziwa walka o awans do ekstraklasy zacznie się wczesną wiosną, gdy w grze pozostaną cztery czołowe drużyny z dwóch grup I ligi. Dwie z nich zagrają za rok w ekstraklasie. W tej fazie rozgrywek każdy mecz będzie decydujący.