Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Zacięte i wyrównane derby. Koszykarki MUKS-u minimalnie lepsze

włącz .

Wynik był bardzo niski, ale kibice zgromadzeni w niewielkiej, ciasnej hali obejrzeli zaciętą walkę przez całe spotkanie, aż do ostatniego gwizdka. To był dobry i wyrównany we wszystkich kwartach pojedynek, o zwycięstwie zadecydował punkt. Emocji nie brakowało na widowni, na parkiecie i na ławkach rezerwowych. Takie mecze warto oglądać. Po meczu w jednej drużynie panowała zrozumiała radość, u pokonanych akademiczek były łzy.

Koszykarki ENEA AZS pokonały ŁKS SMS Łódź

włącz .

Poznańskie zawodniczki odniosły bardzo ważne zwycięstwo, i to mimo iż fatalnie weszły w mecz, o pierwszej kwarcie z pewnością chcą jak najszybciej zapomnieć. Za to w drugiej wprost zdemolowały rywalki, potem już rządziły do samego końca zwyciężając 74:48 (7:14, 22:9, 16:11, 29:14). Ciekawie zapowiadają się derby Poznania na „Chwiałce”, gdy akademiczki zmierzą się z MUKS-em.

Wysokie zwycięstwo Biofarmu

włącz .

Poznańscy koszykarze bez większych problemów rozprawili się z Astorią Bydgoszcz robiąc świąteczny prezent swoim kibicom. Gościom tylko do czwartej minuty wystarczyło sił, by toczyć wyrównany pojedynek z poznaniakami w hali na Piotrowie. Gospodarze rozegrali bardzo dobre spotkanie. Najlepiej spisywali się Metelski i Wieloch. Tylko w trzeciej tercji na chwilę odpuścili, gdy na parkiet weszli rezerwowi. Astorię wspierała 30-osobowa grupa fanów z Bydgoszczy.

Biofarm nie dał rady Legii

włącz .

Nadkomplet publiczności, wielkie emocje w hali na Piotrowie. Niestety, koszykarze Biofarmu jak zwykle pokazali, że mają spore problemy w rozegraniu całego meczu na tym samym, dobrym poziomie. Początkowo grali wprost rewelacyjnie, prowadzili 8:0. Pierwszą kwartę przegrali jednak 10:14. Przegrywali też do przerwy. Pozostałe kwarty wygrali, ale meczu całego nie. Ulegli 58:66 (10:14, 11:17, 19:18, 18:17).

Kolejne zwycięstwo MUKS Pomarańczarni

włącz .

Poznańskie koszykarki pewnie pokonały Chrobrego Basket Głuchołazy 77:63 (25:12, 18:17, 22:19, 11:15). Wygrały głównie dzięki znakomitemu początkowi spotkania. Pierwsza kwarta to całkowita dominacja Pomarańczarni. W kolejnych dwóch też miału przewagę, ale już nie tak dużą. W ostatniej na parkiet weszły zawodniczki rezerwowe, ale i tak poznanianki nie straciły kontroli nad przebiegiem wydarzeń.