Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Hokeiści Grunwaldu bez awansu w Lidze Mistrzów

włącz .

Trzeci zespół ekstraklasy belgijskiej Royal Leopold Bruksela okazał się lepszy od mistrza Polski Grunwaldu Poznań. Rywale pokonali w grupie I rundy Ligi Mistrzów w hokeju na trawie w Barcelonie wojskowych 3:1 (3:0). Dwie bramki dla zwycięzców strzelił z krótkich rogów Russel Kane (5, 19), a jedną z rzutu karnego po kolejnym krótkim Tanguy Zimmer (25). Honorowego gola dla Grunwaldu Artur Mikuła (56).

Do połowy tego spotkania belgijski zespół prezentował się wyraźnie korzystniej aniżeli team z Poznania. W całym meczu Royal Leopold wykonywał 4 krótkie rogi. Grunwald niestety żadnego.

W przerwie szczęśliwej zmiany w bramce dokonał trener Karol Śnieżek. Mateusza Popiołkowskiego zastąpił Rafał Banaszak, który nie dał się pokonać rywalom.

Istotny wpływ na przebieg meczu miały indywidualne kary dla polskich hokeistów. W 19 minucie żółtą kartkę sędzia pokazał Tomaszowi Marcinkowskiemu wykluczając go na 5 minut. Jeszcze surowiej ukarano, bo na 10 minut Michała Poltaszewskiego w 52 minucie. I już do końca Grunwald musiał grać w dziesiątkę. Chwała  drużynie, że w tej sytuacji potrafiła zdobyć honorową bramkę w 56 minucie.

Niestety Grunwald stracił szanse na awans do 1/8 czyli szesnastki najlepszych w Europie. Wcześniej rozstawiono 12 najlepszych zespołów, a kolejnych 12 walczy w 4 równorzędnych grupach w I rundzie w Barcelonie. Awansują tylko zwycięzcy.  Za porażkę różnicą jednej lub dwóch bramek drużyna inkasuje bowiem jeden punkt.  Przypominamy, że w piątek, 5 bm. Grunwald pokonał HC Mińsk 2:1 i przed niedzielnym meczem drużyn belgijskiej z białoruską wojskowi mają 6 punktów. 5 za zwycięstwo w piątek i jeden za porażkę w sobotę. Zespołowi z Brukseli wystarczy wygrana, remis, lub nawet przegrana różnicą jednej bramki. Beniaminek LM HC Mińsk musiałby pokonać Royal Lepold różnicą większą niż trzech goli. Mało prawdopodobne.

Klubowy ranking w którym czołowe nasze drużyny (mistrzowie i wicemistrzowie), a ostatnio już tylko Grunwald, miały coraz niższe notowania, przesądzi o tym czy w kolejnym sezonie team z Poznania, jedyny który uczestniczył we wszystkich dwunastu edycjach LM znajdzie się w gronie najlepszych.

Andrzej Kuczyński