Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Krzysztof Rachwalski, trener reprezentacji w hokeju na trawie: Polki bliżej debiutu w Mistrzostwach Świata 2018

włącz .

Ciche marzenia – jak na razie – się spełniają. Prowadzona przez Pana od siedmiu lat kobieca reprezentacja Polski w hokeju na trawie awansowała w Walencji w II Rundzie Ligi Światowej do III Rundy. Niewątpliwie sukces.

- Tylko nasza reprezentacja pomyślnie, z awansem, przeszła z I do II Rundy, a teraz z II do III.

Chciałoby się kontynuować dobrą passę. Z III Rundy, w dwóch tegorocznych turniejach, po dziesięć reprezentacji każda, w Brukseli i Johannesburgu, większość z dwudziestu ekip awansuje do finałowego turnieju Mistrzostw Świata w Londynie w 2018 roku. Weźmie w nim udział szesnaście drużyn, a nie – jak dotychczas – dwanaście. W MŚ Polki nigdy nie grały.

- Z pewnością stoimy przed szansą odniesienia historycznego sukcesu. Większą aniżeli w 2015 roku, kiedy to nie udało się awansować do turnieju olimpijskiego w Rio de Janeiro. Może nieznacznie większą, ale jednak, choć nie wystartujemy w Brukseli (21 czerwca – 2 lipca 2017 r. – przyp. red.), względnie w Johannesburgu w RPA (8 – 23 lipca br. – przyp. red.) w roli faworytów. Tak zresztą było w Walencji gdzie wyprzedziliśmy wyżej notowaną w rankingu światowym Szkocję, także niewygodną Ukrainę, z którą nigdy wcześniej, za mojej kadencji, nie wygraliśmy raz remisując i trzykrotnie przegrywając 0:1. W Hiszpanii pokonaliśmy Ukrainki zarówno w grupie 3:2, jak i w perfekcyjnie rozegranym półfinale zwyciężając gładko 3:0. Dojście do finału dawało nam pewny awans do III Rundy.

W półfinale dziewczyny grały tak dobrze, że trener w ogóle nie musiał wstawać z ławki. Niewiarygodne dla tych, którzy wiedzą w jaki sposób prowadzi Pan zespół.

- Rzeczywiście tak było. A przecież w składzie były aż trzy debiutantki: Wiktoria Błaszyk z AZS Politechniki Poznańskiej, Aleksandra Kuzmecka ze Startu Brzeziny i Paulina Reder z Siemianowiczanki, a więc z regionu który kiedyś mocno liczył się w rywalizacji o mistrzostwo kraju, ale ostatnio niestety nie. W Walencji grę prowadziły występujące w klubach holenderskich rutynowane: Marlena Rybacha, Natalia Wiśniewska, Małgorzata Sztybrych i Amelia Katerla. Byłem jednak pozytywnie zaskoczony postawą debiutantek. Musiały zastąpić podstawowe zawodniczki: poważnie kontuzjowaną na przełomie sierpnia i września 2016 roku w I Rundzie LŚ w Pradze Orianę Walasek, Weronikę Wessołowską – obydwie z AZS PP oraz grającą w Lichterfelde Berlin Martę Kruszyński. Zabrakło też Pauliny Okaj, która urodziła dziecko. Karierę zakończyła Joanna Mika, znana głównie pod panieńskim nazwiskiem Hawrot. Mam nadzieję, że z czwórki nieobecnych będę mógł skorzystać w przygotowaniach do turnieju III Rundy LŚ.

Właśnie przygotowania. Polki były w najtrudniejszej sytuacji organizacyjnej i finansowej przed Walencją. Prawie bez sparingów na otwartych boiskach. Tym bardziej trzeba cenić ich końcowy rezultat. W finale chciały pokonać Hiszpanię, która przed dwoma laty w debiucie w pierwszej dywizji Mistrzostw Europy w Londynie zdeklasowała biało-czerwone zwyciężając 10:0. W Walencji było 0:2 po wyrównanej walce. Jak będzie z przygotowaniami do startu w turnieju III Rundy?

- Pozostaje nam liczyć na wsparcie ze strony Ministerstwa Sportu i władz Polskiego Związku Hokeja na Trawie. W III Rundzie wystąpią wszystkie najsilniejsze ekipy. W tym mistrzowie kontynentów, gospodarze (Belgia i RPA), medaliści olimpijscy oraz łącznie osiem najlepszych drużyn z trzech turniejów II Rundy. Chcąc walczyć o premie musimy się do rywalizacji z najlepszymi przygotować lepiej aniżeli do startu w Walencji.

W II Rundzie LŚ do rozegrania pozostał trzeci turniej w Vancouver od 1 do 9 kwietnia. Kiedy będzie wiadomo w którym turnieju III  Rundy zagra Polska?

- Między 15 a 20 kwietnia. Według naszego rozeznania na 90 procent zagramy w RPA. Tam oprócz gospodarzy (RPA – 13. w rankingu światowym) będą:  Anglia (2), Argentyna (3), USA (6), Niemcy (7) i Japonia (11). W Belgii (14) wystąpią m.in.: Holandia (1), Australia (4), Nowa Zelandia (5), Chiny  (8) i Korea Południowa (9). Polska aktualnie zajmuje 21. miejsce w rankingu, Po zakończeniu rywalizacji w II rundzie najprawdopodobniej awansuje na dwudzieste.

Rozmawiał: Andrzej Kuczyński