Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Hokeiści Grunwaldu za burtą

włącz .

Grunwald Poznań spadł do II dywizji rozgrywek o Puchar Europy Mistrzów Krajowych w hokeju halowym mężczyzn w Wiedniu. Nie pomogło na koniec jedyne w stolicy Austrii zwycięstwo. Grunwald rewelacyjnie finiszował w spotkaniu z Partille Goeteborg. Przegrywając 1:3 w 4 ostatnich minutach doprowadzili do stanu 4:3!

Grunwald - Partille 4:3 (1:2)  Artur Mikuła -2 (18, 37), Tomasz Dutkiewicz (36), Paweł Bratkowski (40 kr) - Joakim Bjoerkman (12), Simon Melander (17), Karl Hemvik (29 kr).

Po meczu Grunwald - Partille Rosjanom i Hiszpanom wystarczył do utrzymania w gronie najlepszych remis. I właśnie wynikiem 1:1 (1:1) zakończyło się ich spotkanie. Kolejność w grupie zespołów walczących o miejsca 5-8: 5. Dinamo 9 pkt., 6. Complutense 9, 7. Grunwald 7, 8. Partille 5. 

Złoto dla niemieckiego Uhlenhorst Muelheim, który w finale pokonał 3:2 (1:1) z Arminen Wiedeń prowadzonym przez polskiego trenera Dariusza Rachwalskiego. Brąz dla Amsterdamu po zwycięstwie East Grinstead 4:2 (1:0). Niestety Grunwald nie utrzymał miejsca w elicie dla tegorocznego mistrza Polski Pomorzanina Toruń. Z II dywizji w chorwackiej Zelinie wywalczyły drużyny: Racing Club Bruksela i Rot-Weiss Wettingen (Szwajcaria).

Trener Grunwaldu Jerzy Wybieralski nie krył rozczarowania po porażce w Wiedniu: - Remis z hiszpańskim Complutense w sobotę prawdopodobnie dałby nam utrzymanie. Przegraliśmy w ostatniej sekundzie. Najgorzej było w meczu z Rosjanami w grupie. Słabo w obronie i nieskutecznie w ataku. Kiepskie były nasze krótkie rogi. Pozwoliliśmy im strzelić siedem goli! W wielu spotkaniach prowadziliśmy grę, ale nic tego nie wynikało.