Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Przegrana hokeistów z Rosją i remis z Holandią w ME w Pradze

włącz .

Reprezentacja Polski przegrała z Rosją 1:4 (1:2)  i zajęła trzecie miejsce w grupie A mistrzostw Europy w hokeju halowym w Pradze. Teraz walczy o miejsca 5-8. Ma zaliczone grupowe zwycięstwo ze Szwajcarią (3:1), a w sobotę, 16 stycznia po południa zremisowała 2:2 (1:1) z Holandią, aktualnym mistrzem świata.

Biało-czerwoni przystępowali do spotkania z Rosją z trzema punktami. Podobnie jak ich rywale. Rosjanie mogli jednak mecz z Polakami zremisować ponieważ, przy takiej samej różnicy bramek (minus jeden) mieli na koncie więcej strzelonych goli. Po kwadransie 2:0 prowadzili nasi przeciwnicy. Jeszcze przed przerwą Karol Majchrzak strzelił kontaktową bramkę. W drugiej połowie nieskuteczni w Pradze Polacy nie potrafili zmienić rezultatu, choć w dziewięciu ostatnich minutach wycofali bramkarza Macieja Pacanowskiego zastępując go dodatkowym zawodnikiem Bartoszem Żywiczką. Szczelna obrona Rosjan okazała się barierą nie do pokonania. Na dodatek w dwóch ostatnich minutach rywale wyprowadzili dwie udane kontry.

Polska – Rosja 1:4 (1:2) Karol Majchrzak (18) – Sergiej Spiczkowski – 2 (10, 38), Aleksander Żirkow (15), Dmitrij Nikitin (40), Niemcy – Szwajcaria 7:3 (4:1)

Tabela końcowa grupy A

1.            Niemcy 3 9 19-8

2.            Rosja 3 6 12-10

3.            Polska 3 3 5-9

4.            Szwajcaria 3 0 5-14

Holandia znalazła się poza podium Halowych ME pierwszej dywizji w Pradze. Zdecydowała porażka 1:2 (0:0) z Czechami.

Ostatnie wyniki grupy B

Austria – Szwecja 6:3 (3:1), Czechy – Holandia 2:1 (0:0)

Tabela końcowa grupy B

1.            Austria 3 9 10-4

2.            Czechy 3 6 8-6

3.            Holandia 3 3 7-6

4.            Szwecja 3 0 8-17

Mecz z Holandią był najlepszym w wykonaniu Polaków w Pradze. Choć rywale częściej gościli pod naszą bramką i dwukrotnie prowadzili ambitnie walcząca o punkty drużyna trenera Karola Śnieżka nie poddawała się. Tym razem powiódł się manewr wycofania bardzo dobrze broniącego bramkarza Macieja Pacanowskiego po zdobyciu przez Holendrów drugiego gola i wprowadzenia do gry szóstego zawodnika Bartosza Żywiczki. Desperackie akcje ofensywne Polaków przyniosły im wyrównanie na trzy minuty przed końcem meczu. Skutecznym strzelcem okazał się Krystian Makowski. On też zdobył bramkę na 1:1.

Wyniki spotkań drużyn walczących o miejsca 5-8

Szwajcaria – Szwecja 4:2 (3:1)

Polska – Holandia 2:2 (1:1) Krystian Makowski – 2(16, 37) – Thijs van Dam (11, krótki róg), Floris Wortelboer (33)

Tabela grupy C (walczących o miejsca 5-8)

5. Holandia 2 4 8-4

6. Polska 2 4 5-3

7. Szwajcaria 2 3 5-5

8. Szwecja 2 0 4-10

Z pierwszej dywizji HME spadną dwa ostatnie zespoły.

Półfinały

Austria – Rosja 5:5 (2:2), 3:1 dla Austrii w karnych zagrywkach,  Niemcy – Czechy 5:0 (0:0)

Tak sobotę w Pradze podsumował trener Śnieżek: „ Po przegranym meczu z Rosją byliśmy trochę zawiedzeni. Drugie spotkanie zakończyliśmy z twarzą po remisie 2:2 z aktualnymi mistrzami świata w halowym hokeju – Holandią. Uważam, że mieliśmy dużo szans, aby wygrać ten mecz. Ciągle mamy kłopoty ze skutecznością. W niedzielę przystępując do naszego ostatniego spotkania ze Szwecją będziemy znać rezultat konfrontacji Holandii ze Szwajcarią, którą wyprzedzamy o punkt. Bez względu na wynik chcielibyśmy zwycięsko zakończyć mistrzostwa w Pradze.”

W meczu o brąz zmierzą się Czesi z Rosjanami. A w finale powtórka spotkania o złoto w 2014 roku w Wiedniu.

(AK)