Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Trzy punkty Polaków po pierwszym dniu ME w hokeju halowym

włącz .

Reprezentacja Polski  przegrała z Niemcami w Pradze 1:4 (0:2) w inauguracyjnym meczu mistrzostw Europy pierwszej dywizji w hokeju halowym. W drugim piątkowym spotkaniu zwyciężyła Szwajcarię 3:1 (2:1).

Niemcy, obrońca tytułu,  tradycyjnie są faworytem ME. To najbardziej utytułowana reprezentacja na świecie w halowej odmianie hokeja na trawie. Wprawdzie dwa tygodnie temu w prestiżowym turnieju Rohrmax Cup w Wiedniu biało-czerwoni wygrali niespodziewanie z nimi 5:4, ale wczoraj w hali Arena Sparta byli znacznie lepsi od Polaków.  Wypracowali wiele sytuacji bramkowych. Gdyby nie dobra postawa naszego bramkarza Macieja Pacanowskiego rywale mogli wygrać wyżej.

W drugim piątkowym meczu Polacy powtórzyli wynik z Rohrmax Cup. Było to przeciętne spotkanie. Polacy, a szczególnie rutyniarz Tomasz Górny, byli jednak w sumie ciut lepsi.

W sobotę, 16 bm. przed południem czeka biało-czerwonych mecz prawdy z Rosją. Chcąc awansować do pierwszej czwórki muszą to spotkanie wygrać, bo przy takiej samej różnicy bramek (minus jeden) strzelili mniej goli od wschodnich sąsiadów.

W sobotę po południu   mecze o miejsca 5-8 z zaliczeniem wyników z grup oraz półfinały na krzyż o miejsca 1-4. W niedzielę spotkania o lokaty w

końcowej klasyfikacji. Finał o godz. 14.30.

Wyniki

Grupa A

Polska - Niemcy 1:4 (0:2) Tomasz Górny (38) - Tim Herzbruch - 2 (18-krótki róg, 25), Florian Woesch (5), Phillip Schmid (36), Rosja – Szwajcaria 4:1 (0:0), Polska - Szwajcaria 3:1 (2:1) T. Górny - 2 (4, 36), Krystian Makowski (14) -  Nick Schwehr (7), Rosja – Niemcy 4:8 (2:2)

Tabela grupy A

1.            Niemcy 2 6 12-5

2.            Rosja 2 3 8-9

3.            Polska 2 3 4-5

4.            Szwajcaria 2 0 2-7

Grupa B

Holandia - Szwecja 6:2 (2:2),Austria - Czechy   2:1 (1:0), Holandia – Austria 0:2 (0:1),

Czechy – Szwecja 5:3 (3:1)

Tabela grupy B

1.            Austria 2 6 4-1

2.            Holandia 2 3 6-4

3.            Czechy 2 3 6-5

4.            Szwecja 2 0 5-11

- Wykonaliśmy plan minimum w pierwszym dniu turnieju. Mamy trzy punkty – powiedział Karol Śnieżek, trener naszej reprezentacji. - Dzięki zwycięstwu ze Szwajcarią. Z mistrzami Europy Niemcami nie graliśmy źle. Włożyliśmy w to spotkaniu mnóstwo serca. Fizycznie był to dla nas ciężki mecz. Nie mieliśmy wielu sytuacji podbramkowych, ale tych które udało się stworzyć nie potrafiliśmy wykorzystać. Straciliśmy w spotkaniu z Niemcami cztery gole, a Rosja aż osiem. Dobrze bronimy. Przydałoby się trochę poprawić grę w ofensywie. Chcąc awansować do czwórki musimy w sobotę przed południem pokonać Rosję. Uważam, że stać na to.

(AK)