Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Królewskie pożegnanie Leszka Henslera

włącz .

Prawdziwie królewskie pożegnanie miał w środę, 10 czerwca jeden z najwybitniejszych polskich hokeistów, olimpijczyk z Moskwy, przedwcześnie zmarły 59-letni Leszek Hensler. Na Cmentarzu Naramowickim w Poznaniu zjawiło się mnóstwo osób z różnych zakątków kraju. Byli i tacy, którzy przybyli z zagranicy.

Nad mogiłą, w obecności rodziny i bliskich zmarłego, o Leszku mówili: Mieczysław Kukliński, w imieniu Gnieźnieńskiego Klubu Olimpijczyka i 100-letniej Stelli Gniezno, której był wychowankiem i gdzie sięgnął po pierwsze mistrzostwo Polski oraz - w imieniu Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Polskiego Związku Hokeja na Trawie - prezes PZHT Andrzej Grzelak. Podkreślano zarówno profesjonalizm, jak i niezwykłą skromność Leszka Henslera w każdej z ról, którą wypełniał: zawodnika w klubach: Stella Gniezno, Lech Poznań i Grunwald Poznań, reprezentanta kraju, trenera kadry narodowej kobiet i mężczyzn oraz nauczyciela wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej nr 90 w Poznaniu, niezwykle licznie reprezentowanej podczas uroczystości ostatniego pożegnania.

(AK)