Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Polki już w ćwierćfinale lipskich MŚ w hokeju halowym – Polacy blisko

włącz .

Plan minimum dla obydwu polskich reprezentacji Polski w IV Mistrzostwach Świata w hokeju halowym w Lipsku to awans do ćwierćfinału. Polki to zadanie wykonały po dwóch czwartkowych zwycięstwach z ekipami Kazachstanu 6:1 i RPA 5:1. Polacy, po remisie 3:3 z Holendrami, choć po trzech czwartych meczu przegrywali 0:3, są tego bliscy. Potem obowiązuje system pucharowy.

Zwycięzcy zagrają o wyższe miejsca, czyli od pierwszego do czwartego, a pokonani o niższe. Dlatego ważny jest nie tylko awans do czwórki, ale i to z kim przyjdzie w ćwierćfinale rywalizować. Drużyny z pierwszych lokat w grupach będą bowiem walczyć z tymi, które będą czwarte, a drugie i trzecie na krzyż. I Polki i Polacy nie chcieliby trafić na broniące mistrzostwa ekipy gospodarzy.

Polki po środowej porażce 2:3 z Czeszkami i cennym 3:3 z Białorusinkami w czwartek miały wysoko obydwa mecze wygrać. Zadanie wykonały, choć z RPA dopiero w końcówce. W pierwszym meczu z Kazachstanem grały w tym samym składzie wyjściowym co w środę: Nowicka – Okaj, Rybacha – Wieloch, Wiśniewska i z tymi samymi zmienniczkami w polu: Katerlą, Wittke, J. Hawrot, Sztybrych, Walasek i Sławińską.

W drugim, trudniejszym spotkaniu z RPA, trener Krzysztof Rachwalski dokonał aż trzech zmian w składzie wyjściowym w którym znalazły się: J. Hawrot, Wittke i Walasek. Zmienniczkami były: Wieloch, Wiśniewska, Sztybrych, Okaj, Katerla i Sławińska. Niemal do końca I połowy Polki nie potrafiły pokonać obrony rywalek, a dwie ostatnie bramki strzeliły pod koniec meczu.

W piątek, w ostatnim spotkaniu grupowym czeka Polki najtrudniejszy sprawdzian. Zagrają z Holenderkami, który wygrały 4 pierwsze mecze, strzeliły 44 bramki, a straciły 3! Tylko zwycięstwo lub ewentualnie remis o co będzie niezmiernie trudne, da im wymarzone trzecie lub drugie miejsce w grupie. Białorusinkom w bezpośrednim meczu z Czeszkami do awansu z trzeciego miejsca wystarczy najprawdopodobniej remis.

Wyniki 2. dnia IV MŚ kobiet. Grupa B Polska – Kazachstan 6:1 (3:1) J. Hawrot (12, krótki róg), Wieloch (16 kr), Wiśniewska (20), Sławińska (26), Katerla (37), Rybacha (40 kr) – Gatulina (13). Polska – RPA 5:1 (2:1) Wiśniewska 2 (17, 18), Rybacha (24, karny), Wieloch (38), Walasek (40). Czechy – Holandia 2:7 (0:3), RPA – Białoruś 0:11 (0:5), Kazachstan – Czechy 1:11 (0:6), Białoruś – Holandia 1:8 (1:2). Kolejność: 1. Holandia 12 pkt. 44-3, 2. Czechy 9 21-13, 3. Polska 7 16-8, 4. Białoruś 7 21-14, 5. RPA 0 5-38, 6. Kazachstan 0 4-35

Grupa A. Belgia – Austria 2:3 (1:1), Australia – Kanada 3:1 (1:0), Ukraina – Niemcy 3:6 (1:3), Australia – Belgia 4:3 (2:0), Kanada – Ukraina 4:4 (3:3), Austria – Niemcy 1:10 (1:5). Kolejność: 1. Niemcy 12 pkt. 28-6, 2. Australia 12 14-8, 3. Austria 6 7-15, 4. Ukraina 4 16-18, 5. 5. Kanada 1 6-16, 6. Belgia 0 10-18.

Polacy, po remisie 4:4 ze Szwajcarami w meczu w zakończonym w środę przed północą, także zremisowali z dotychczasowym liderem grupy B – Holendrami 3:3. Trener Karol Śnieżek dokonał roszad w składzie wyjściowym. Po raz pierwszy znalazł się w nim młody bramkarz Maciej Pacanowski oraz  Dutkiewicz, P. Bratkowski, Weide i T. Górny. Zmiennikami w polu byli: Raciniewski, K. Makowski, Zimnicki, Majchrzak, Żywiczka i Lewartowski.

W dwóch ostatnich spotkaniach, przed północą w czwartek z Rosją i w piątkowym rano z Kanadą, aby zająć miejsce najlepiej drugie lub trzecie, Polscy muszą zdobyć przynajmniej 3 punkty.

Wyniki MŚ mężczyzn. Gr. B Holandia – Polska 3:3 (2:0) Kellerman 2 (14, 23), Kranstauber (12 kr) – T. Górny 2 (30, 34), K, Makowski (33 kr). RPA – Rosja 2:10 (1:2), Kanada – Szwajcaria 0:4 (0:1). Kolejność po 3 meczach: 1. Rosja 9 pkt. 1606, 2. Holandia 7 11-4, 3. Polska 5 15-10, 4. Szwajcaria 4 11-8, 5. Kanada 0 2-9, 6. RPA 5-23.

Gr. A Szwecja – Austria 1:4 (0:1), Czechy – Niemcy 4:9 (1:4), Australia – Iran 5:8 (1:1). Kolejność po 3 meczach: 1. Niemcy 9 pkt. 29-11, 2. Austria 9 14-4, 3. Iran 3 13-23, 4. Czechy 2 5-10, 5. Australia 1 6-11, 6. Szwecja 1 6-14.

Andrzej Kuczyński