Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Grunwald pokonany w hokejowej ekstraklasie!

włącz .

Przewidywaliśmy kłopoty duetu liderów w niedzielnej kolejce spotkań ekstraklasy hokeja na trawie mężczyzn. Na pewno jednak nie takie, jakie stały się udziałem obrońcy tytułu Grunwaldu Poznań i drugiego w tabeli Startu 1954 Gniezno. Do 20 października obydwa zespoły nie straciły ani jednego punktu. Tymczasem w tę czarną dla nich niedzielę zostały pokonane. 

Trudny sprawdzian hokeistów Startu 1954 Gniezno

włącz .

Tylko Start 1954 Gniezno, oprócz lidera i obrońcy tytułu mistrzowskiego w hokeju na trawie mężczyzn, a od kilku dni drużyny, która awansowała do czołowej szesnastki w Europie czyli Grunwaldu Poznań, zdobył dotychczas komplet punktów. W niedzielę o godz. 16 w Toruniu mecz miejscowego Pomorzanina właśnie ze Startem. Ta potyczka zapowiada się bardzo ciekawie. Gospodarzom nie wiedzie się najlepiej w rozgrywkach sezonu 2013/ 2014, ale potrafią każdemu zespołowi wysoko postawić poprzeczkę.

Hokeiści Startu 1954 Gniezno dogonili Grunwald

włącz .

Gromiąc 9:1 Siemianowiczankę brązowy medalista poprzedniego sezonu Start 1954 Gniezno dogonił dotychczasowego mistrza i lidera – Grunwald Poznań. Aż 5 goli strzelił Marcin Grotowski, który z 12 trafieniami zrównał się w klasyfikacji snajperów z Arturem Mikułą z Grunwaldu. Tylko duet Grunwald-Start nie stracił jeszcze punktu. 

Awans Grunwaldu w Lidze Mistrzów

włącz .

Pięknym sukcesem mistrza Polski Grunwaldu Poznań zakończył się start w I rundzie Ligi Mistrzów w Barcelonie. Wojskowi w niedzielę  w swojej grupie pewnie pokonali mistrza Szkocji Glynhill Kelburne HC 4:1 (1:0). Dzięki temu wysokiemu zwycięstwa, mimo sobotniej porażki 1:4 z Oranje Zwart Eindhoven, jednym z faworytów tej edycji LM, wojskowi po raz drugi awansowali do szesnastki najlepszych klubów europejskich. 

Oranje lepsi od Grunwaldu w hokejowej Lidze Mistrzów

włącz .

Mistrz Polski w hokeju na trawie – Grunwald Poznań rozegrał w Barcelonie w sobotę, 12 bm. pierwsze spotkanie I rundy Ligi Mistrzów w sezonie 2013/ 2014. W grupie G zmierzył się z uważanym za jednego z faworytów Oranje Zwart Eindhoven. Wojskowi przegrali 1:4 (0:1), choć - szczególnie do przerwy  - toczyli z rywalami bardzo wyrównane spotkanie. Świadczy o tym najlepiej liczba krótkich rogów wykonywanych przez poznański zespół - 6, podczas gdy Oranje w całym spotkaniu mieli tylko jedną taką szansę na strzelenie bramki, której zresztą nie wykorzystali.