Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Poznański debiut w halowej Lidze Mistrzów

włącz .

30 lat toczy się rywalizacja o miano najlepszego zespołu w halowej odmianie hokeja na trawie w Europie. Po raz pierwszy finałowy turniej 8 czołowych drużyn odbędzie się poza Europą Zachodnią. Konkretnie, w dniach od 14 do 16 lutego 2020 r. w Poznaniu w hali CityZen. Rywalami stolicy Wielkopolski w staraniach o organizację były Hamburg i Mińsk. Bardzo istotne w staraniach o przeprowadzenie turnieju elity było finansowe wsparcie ze stron władz miejskich Poznania.

 

Współgospodarzem prestiżowej imprezy jest 18-krotny mistrz Polski w hokeju halowym – Grunwald Poznań. Właśnie wojskowi byli pierwszym zespołem z naszego kraju, który w kontynentalnej rywalizacji wywalczył medal. W 1994 roku w Kolonii Grunwald sięgnął po brąz.

Bezdyskusyjnie jednak najwięcej liczących się startów w PEMK zaliczył inny polski klub – Pocztowiec Poznań. W 2003 r. w Hamburgu i w 2007 r. w Lille, jako jedyny – poza mistrzami Niemiec – dwukrotnie wywalczył złoto. Poza tym 4-krotnie był wicemistrzem Europy i dwa razy zajął 3. miejsce. Niestety, w 2012 r., po 90 latach istnienia Pocztowiec zakończył swą działalność.

Tym razem w Poznaniu głównego trofeum z 2019 r. w Wiedniu bronić będzie rewelacyjny zwycięzca Partille SC Goeteborg. Z tą drużyną w grupie A Grunwald zagra w sobotę, 15 bm. o godz. 12.45. Wcześniej, w piątek, 14 bm. o 13.15 wojskowych czeka mecz z rosyjskim Dinamem Stroitielem Jekaterynburg, a o 18.45 spotkanie z białoruskim HC Mińsk. 

W równorzędnej grupie B zagrają: SV Arminen Wiedeń, prowadzony przez polskiego trenera Dariusza Rachwalskiego, nota bene członka Pocztowca Poznań, który w 2003 r. sięgnął w Hamburgu po pierwsze złoto dla Polski, Der Club an der Alster Hamburg, Royal White Star Bruksela i SPV Complutense Madryt.

Pierwsze dwa zespoły z grup będą walczyć o miejsca 1 – 4. Pozostałe, z zaliczeniem bezpośredniego spotkania w grupie o lokaty 5 – 8. Dwa ostatnie zespoły z Poznania spadną do europejskiej II dywizji.

Punktacja w PEMK w hali jest następująca: 5 punktów za zwycięstwo, 2 za remis. Jeden punkt za porażką maksymalnie dwubramkową, 0 gdy drużyna przegra różnicą większą niż dwie bramki. 

Z dwóch grup minimalnie silniejsza wydaje się grupa B. Gra w niej mistrz Niemiec, który zawsze uchodzi za faworyta imprezy. „ Choć mamy w naszej grupie A obrońcę głównego trofeum – Partille wydaje się, że najgroźniejszy będzie mistrz Rosji z Jekaterynburga. – uważa trener Grunwaldu – Karol Śnieżek. Oczekiwania wobec naszej drużyna są bardzo duże. Jestem jednak spokojny o formę doświadczonego zespołu. W krajowej superlidze  wygrał wszystkie spotkania. A w bardzo silnie obsadzonym na początku stycznia międzynarodowym turnieju w Wiedniu Rohrmax Cup zajęli drugie miejsce. Poza tym w sparingu z czołowym niemieckim zespołem HC Berlin zremisowali 3:3. Chcemy przede wszystkim utrzymać się w pierwszej szóstce, a jeżeli wejdziemy do czwórki to tam walczyć o jak najwyższe miejsce.

Najskuteczniejszym w wielu ostatnich latach zawodnikiem Grunwaldu, wielokrotnym reprezentantem kraju, zdobywcą Złotej Laski PZHT i redakcji „Sportu” jest Artur Mikuła. Mimo swych 41 lat nadal znajduje się w dobrej formie. „ Bardzo się cieszę, że po wielu latach mistrzowski turniej odbędzie się w Polsce, w Poznaniu. Liczę, iż będę miał po nim jak najlepsze wspomnienia.” – powiedział snajper wyborowy mistrzów Polski.

Andrzej Kuczyński