Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Debliści blisko rekordu

włącz .

Rzadko spotykanym wynikiem 21-19 zakończył się we wtorek super tie-break deblowego pojedynku pomiędzy Hubertem Hurkaczem i Janem Zielińskim a portugalsko-hiszpańską parą Ferreira Silva / Perez Sanz. Dalej grać będą zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego.

W challengerze Poznań Open polscy zawodnicy pozostali na placu boju już tylko w zmaganiach deblowych. W singlu czwórka naszych tenisistów nie sprawiła niespodzianki, jako jedyny seta ugrał Hubert Hurkacz w starciu z Pedja Krstinem. Po krótkim odpoczynku 19-latek wyszedł we wtorek na kort ponownie na mecz deblowy, który okazał się niezwykle emocjonującym widowiskiem.

Hurkacz w parze z Janem Zielińskim wygrali pierwszego seta, w drugim lepsi okazali się rywali i o wyniku decydował tzw. super tie-break. Rozgrywka tocząca się zwykle do 10 wygranych punktów potrwała tym razem dwa razy dłużej. Żadna ze stron nie mogła bowiem uzyskać dwóch oczek przewagi aż w końcu w 40 piłce na swoją korzyść szalę przechylili Hiszpan David Perez Sanz i Portugalczyk Federico Ferreira Silva.

Wynik 21:19 to jeden z najwyższych osiągniętych w historii od czasu wprowadzenia w 2006 roku zasady rozgrywania trzeciego seta w formie super tie-breaka. Co ciekawe, wśród rekordzistów jest Polak, który też w tym tygodniu gra na Golęcinie! Cztery lata temu w trakcie challengera w Marrakeszu Mateusz Kowalczyk w parze z Białorusinem Aleksandrem Burym ograli francuską parę Jonathan Dasnieres de Veigy / Marc Gicquel 27-25. Trwająca 52 piłki decydująca rozgrywka stanowi oficjalny rekord wszelkich rozgrywek tenisowych.

Kowalczyka w akcji będzie można zobaczyć dziś wieczorem. W drugiej rundzie turnieju deblowego wspólnie z Kamilem Majchrzakiem zmierzą się z braćmi Sabanovami z Chorwacji. Mecz rozpocznie się na korcie głównym nie wcześniej niż o 19. Popołudniu w pierwszej rundzie powalczą dwa inne pozostałe w turnieju polskie deble. Marcin Gawron z Adamem Majchrowiczem o 14 zagrają z duetem Metreveli/Peng, który jest rozstawiony z numerem 3. Z kolei Michał Dembek i Grzegorz Panfil spróbują pokonać najwyżej rozstawiony amerykański debel Cerretani/Schnur.

(bale)