Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Wygrana Polaków i cenny punkt Polek

włącz .

Polki przegrały z Czeszkami 2:3 (0:1), a Polacy wygrali 8:3 (3:1) z RPA na starcie grupowej fazy IV Mistrzostw Świata w hokeju halowym w Lipsku. Biało-czerwone uległy uważnie grającym rywalkom. Na 7 minut przed końcem skuteczniejsze Czeszki prowadziły 3:0. Postawienie przez trenera Krzysztofa Rachwalskiego wszystkiego na jedną kartę, wprowadzenie za bramkarkę piątej zawodniczki do gry w polu sprawiło, że po golach Pauliny Okaj z krótkiego rogu i rzutu karnego, sekund zabrakło do wyrównania.

Polki wciągnęły wnioski z porażki. Z wyżej od nich sklasyfikowaną w rankingu FIH (Międzynarodowej Federacji Hokeja) i zawsze niewygodną  Białorusią zremisowały 3:3 (3:1). Dzięki zdobywczyni wszystkich trzech bramek dla nas Natalii Wiśniewskiej, zawodniczki z holenderskiego Vught, długo prowadziły. Przy stanie 3:2 Okaj nie wykorzystała karnego. Białorusinki wyrównały 5 minut przed końcem z krótkiego rogu.

„ Dziewczyny – powiedział trener Rachwalski pierwszy mecz zagrały na 30 procent swoich możliwości. Wolno, niedokładnie. Z silniejszą Białorusią były naprawdę bliskie zwycięstwa. Ten punkt trzeba cenić. W czwartek, w drugim dniu w grupie powinny pewnie pokonać Kazachstan i RPA. Ważne jest w nowym systemie rozgrywek miejsce w pierwszej czwórce w grupie. I takie, aby nie trafić w ćwierćfinale na obrończynie tytułu – Niemki, choć we wtorek w sparingu Polki zremisowały z nimi 4:4.”

W obydwu meczach kobieca reprezentacja Polski grała w składzie: Nowicka - Okaj, Rybacha - Wiśniewska, Wieloch plus zmienniczki w polu: Katerla, Wittke, Sztybrych, J. Hawrot, Sławińska i Walasek.

Wyniki grupy B pierwszego dnia MŚ kobiet. Polska – Czechy 2:3 (0:1) Okaj 2 (38-krótki róg, 40-karny) – Adela Reinosova (17 kr), Adela Bizova (27), Katerina Lacina (33). Polska – Białoruś 3:3 (3:1) Wiśniewska 3 (2, 19 kr, 20 kr) – Julia Mikejczuk 2 (4 kr, 35 kr), Ryta Batura (28). Holandia – RPA 14:0 (5:0), Białoruś – Kazachstan 6:3 (4:1), RPA – Czechy 3:4 (2:1). Wyniki gr. A Austria – Kanada 1:0 (1:0), Ukraina – Australia 2:4 (1:1), Niemcy – Belgia 4:1 (3:0), Austria – Australia 2:3 (1:2).

Męska reprezentacja pod batutą trenera Karola Śnieżka tylko na początku spotkania z RPA przegrywała 0:1. Potem jednak mecz toczył się pod dyktando Polaków. Po 2 gole dla nich strzelili: Dawid Zimnicki (6, 21) i Tomasz Górny (33, 38), a po jednym: Tomasz Dutkiewicz (8 kr), Bartosz Żywiczka (18), Krystian Makowski (31 k) i Paweł Bratkowski (34). Dla RPA: Craig Haley 2 (4, 26) i Justin Domleo (33 kr). Skład wyjściowy Polaków: Domachowski - Dutkiewicz, P. Bratkowski - Weide, Żywiczka plus Raciniewski, Lenartowski, Zimnicki, Majchrzak, K. Makowski i T. Górny.

Drugi mecz środowy Polacy rozegrali ze Szwajcarią dopiero o godz. 22.30.

Andrzej Kuczyński