Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Nowy odcinek starego serialu

włącz .

Mecz w Gliwicach miał być dla Dariusza Żurawia pożegnalnym, a będzie tym, który rozpoczyna jego (być może) długą przygodę z pierwszą drużyną Lecha Poznań. Spotkanie to, jak zapewnia, jest dla niego ważne, ale dużo ważniejsze jest to, co nastąpi potem, gdy ruszy budowa nowego zespołu. Nie pierwsza w ostatnich latach.

Bez kibiców do Gliwic

włącz .

Żuraw: – Tylko nie róbcie głupot i nie wygrywajcie w Gliwicach. Tak mi dziś powiedział taksówkarz na skrzyżowaniu. Takiej sytuacji sobie nie wyobrażałem. Mogą być na nas źli po porażce, ale nie chcieć wygrać? Byłem sportowcem, zawsze walczyłem o zwycięstwo. W szatni w ogóle nie ma takiego tematu. Jedziemy wygrać.

Faworytki górą w MP hokeistek

włącz .

Zajmujący dwa pierwsze miejsca zespoły: AZS Politechnika Poznańska i obrończynie tytułu mistrzyń w hokeju na trawie Hokej Start Brzeziny były faworytkami niedzielnych spotkań 43. MP. Obydwie pewnie pokonały - odpowiednio - KS Rogowo i Ósemkę Tarnowskie Góry.

O co Lech zagra w Gliwicach?

włącz .

Pierwszy raz od dawna Lech rozegra mecz decydujący o mistrzostwie Polski. Szkoda, że nie o jego mistrzostwie. Los wybrał go na rozjemcę. Pomógł już Piastowi pokonując wiosną Legię, i to dwukrotnie. Teraz może pomóc Legii, jeżeli zagra ambitnie i odbierze obecnemu liderowi punkty.

Mecz niewykorzystanych okazji. Tylko remis Lecha

włącz .

Przed meczem wydawało się, że bardzo osłabionemu Lechowi trudno będzie choćby zremisować z Zagłębiem. Niewiele jednak zabrakło do zwycięstwa. Dwukrotnie Kolejorz przegrał z nieprzychylnym VAR-em. Stworzył mnóstwo okazji bramkowych, ale i tyle samo, niecelnymi podaniami, sprezentował gościom. Nikt by się nie zdziwił, gdyby wynik brzmiał 5:5, a nie 1:1.