Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Marcin Robak - coraz starszy i coraz lepszy

włącz .

Z długowieczności słyną bramkarze. Zdarza się, że apogeum formy osiągają jako 40-latkowie. Późno przygodę z piłką kończą też obrońcy. Natomiast napastnicy bardzo rzadko utrzymują klasę po trzydziestce. Wyjątkiem jest Marcin Robak. Piłkarz, któremu idzie 35 rok życia i który wydawał się zmierać powoli do kresu kariery nigdy chyba nie grał tak dobrze. Jego drużyna ma szanse na puchar i na mistrzostwo, a on jest o krok od kolejnego tytułu króla strzelców.

Piłkarz Lecha na celowniku mocnych klubów

włącz .

Wśród młodych europejskich piłkarzy, nominowanych do nagrody „Golden Boy”, znalazł się jeden Polak: Dawid Kownacki z Lecha Poznań. Wyróżnienie takie co rok przyznają dziennikarze z prestiżowych mediów. W ubiegłych latach zwyciężali Paul Pogba, Raheem Sterling, Anthony Martial, Renato Sanches. Gracz Kolejorza odczuwa dumę z tego powodu, ale skupia się na meczach najważniejszych w całym sezonie, decydujących o zdobyciu trofeów.

Sparing Lecha na Cyprze. Bez goli

włącz .

Piłkarze Lecha są już po pierwszym sparingu, rozegranym cztery dni po przyjeździe na cypryjskie zgrupowanie. Zmierzyli się z FK Ufa bezbramkowo remisując. Pokazali się z niezłej strony, mieli przewagę nad solidnym rosyjskim ligowcem, nie udało im się jednak zdobyć bramki. Jedynym pomysłem na akcje ofensywne były seryjnie oddawane przez Macieja Makuszewskiego strzały z dystansu, w zdecydowanej większości całkowicie niegroźne.

Polki wygrały na „Chwiałce”

włącz .

Polskie pingpongistki pewnie pokonały Hiszpanię – 3:0. Mecz odbył się w Poznaniu na „Chwiałce”, oglądało go tylu widzów, ile tylko zmieściło się na widowni. Nie było problemów z odniesieniem zwycięstwa, cała drużyna straciła tylko jednego seta – tak stało się w ostatnim pojedynku Natalii Partyki. Awans do finałowego turnieju Drużynowych Mistrzostw Europy w Luksemburgu stał się faktem.

Czekając na debiut

włącz .

W 26-osobowej kadrze Lecha, zaczynającej zgrupowanie na Cyprze, znalazła się grupa zawodników młodych, czekających dopiero na występ w oficjalnym meczu. Najstarszym spośród nich jest 22-letni Marcin Wasielewski (na zdjęciu). Nie ukrywa, że stresuje już go obecna sytuacja, ale liczy, że jego status w drużynie zmieni się wreszcie wiosną. Dobrze zagrał w sobotnim sparingu, przebywał na boisku 90 minut, po jego uderzeniu piłka odbiła się od poprzeczki bramki Sokoła Kleczew.