Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Lech wylosował klub z Macedonii

włącz .

FK Pelister z Macedonii będzie pierwszym rywalem Kolejorza w walce o fazę grupową Ligi Europy. Lech najpierw, 19 czerwca zagra na swoim boisku, po tygodniu jedzie na rewanż do Macedonii. Klub gra w 80-tysięcznym mieście Bitola położonym na południu kraju, blisko granicy z Grecją, na stadioniku o pojemności 6 tysięcy miejsc. Nie będzie to trudny przeciwnik, w słabej lidze macedońskiej zajął miejsce czwarte.

Posprzątane. Można grać na luzie

włącz .

Piłkarzom Lecha źle wychodzą mecze o dużą stawkę, odbywające się na wypełnionych stadionach. Do ostatniego spotkania w sezonie powinni więc przystąpić z przekonaniem, że nie ma się już o co bić. Grając na luzie mogą pokazać, na co ich stać i przy odrobinie szczęścia wyprzedzić w tabeli Jagiellonię. Walka o tytuł do samego końca to fikcja, sztuczne nakręcanie koniunktury. Stołeczna Legia Lechię pokona, bo… tak ma być.

Sezon jeszcze można uratować, ale nie wszystko zależy od Lecha

włącz .

Lechowi zdarzały się w tym roku bolesne porażki, ale za każdym razem podnosił się i wygrywał kolejne spotkania. Podobnie ma być teraz. Sprowadzeni przez Legię na ziemię piłkarze mają podjąć walkę z Lechią, z którą zwykle dobrze sobie radzą w Poznaniu, wygrać i z nadziejami czekać na wieści z Białegostoku, gdzie Jagiellonia zmierzy się z Legią. Jeżeli nie uda się z Lechią wygrać, Lechowi pozostaną tylko nadzieje na załapanie się do europejskich pucharów.

Latem zobaczymy innego Lecha

włącz .

Nie tylko o ostatnich, decydujących meczach myśli się w Lechu. Zaczęło się budowanie drużyny na nowy sezon. Latem klub może pozyskać nawet siedmiu nowych zawodników, a zdaniem trenera wzmocnienia wymaga każda pozycja. Wiele zależy od tego, ilu zawodników pożegna Poznań. Z pewnością kilku odejdzie do lepszych klubów. Niedzielny mecz z Wisłą Kraków może być ostatnim występem przy Bułgarskiej Kędziory, Kownackiego, Jevticia.

Trudne wybory Nenada Bjelicy

włącz .

Trener Kolejorza cieszył się opinią cudotwórcy, który z każdego, wydawałoby się straconego dla Lecha piłkarza potrafi stworzyć silny punkt drużyny. Przykładem jest Maciej Wilusz. Postawił też na nogi Dawida Kownackiego, skierował go na ścieżkę szybkiego rozwoju. Teraz jednak trener ma problem, bo nawet on nie potrafi doprowadzić do stanu używalności Szymona Pawłowskiego, a Maciej Makuszewski gra tak, jakby coraz mniej zależało mu na dłuższym pobycie w Poznaniu.