Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Nowy sponsor na trzy lata. I nowe koszulki

włącz .

Ważny dzień dla Lecha Poznań. Nastąpiło podpisanie umowy z Grupą Kapitałową Aforti. Firma zajmująca się działalnością finansową została sponsorem strategicznym Kolejorza na trzy lata. Kwota, jaką klub na tej współpracy zyska, jest tajemnicą handlową, ale media informują o pięciu milionach zł rocznie.

Trzeci Wiking w Kolejorzu

włącz .

A nawet czwarty, gdy uwzględni się Szweda Nicklasa Barkrotha. W Lechu rozrasta się duńska kolonia – do Lasse Nielsena i Nicki’ego Bille dołączy Christian Gytkjaer. Zwiąże się z Lechem na dwa lata, z opcją przedłużenia umowy o rok. Ostatnie pół roku miał nieudane. Był piłkarzem TSV Monachium przeżywającego duże problemy organizacyjne. Wcześniej został królem strzelców ligi norweskiej.

Lech wylosował klub z Macedonii

włącz .

FK Pelister z Macedonii będzie pierwszym rywalem Kolejorza w walce o fazę grupową Ligi Europy. Lech najpierw, 19 czerwca zagra na swoim boisku, po tygodniu jedzie na rewanż do Macedonii. Klub gra w 80-tysięcznym mieście Bitola położonym na południu kraju, blisko granicy z Grecją, na stadioniku o pojemności 6 tysięcy miejsc. Nie będzie to trudny przeciwnik, w słabej lidze macedońskiej zajął miejsce czwarte.

STS żegna się z Lechem. Ale nie całkiem

włącz .

Polski legalny bukmacher tylko do końca miesiąca będzie strategicznym sponsorem Lecha Poznań. Według opinii wielu osób, w tym kibiców, był to bardzo dobry partner, zostanie po nim dobra pamięć. Nie rozstaje się zresztą z Lechem, nadal będzie z nim i kibicami współpracował. Od lipca na koszulkach piłkarzy pojawi się logotyp nowego sponsora. Nieoficjalnie mówi się i pisze, że będzie to firma Aforti.

Posprzątane. Można grać na luzie

włącz .

Piłkarzom Lecha źle wychodzą mecze o dużą stawkę, odbywające się na wypełnionych stadionach. Do ostatniego spotkania w sezonie powinni więc przystąpić z przekonaniem, że nie ma się już o co bić. Grając na luzie mogą pokazać, na co ich stać i przy odrobinie szczęścia wyprzedzić w tabeli Jagiellonię. Walka o tytuł do samego końca to fikcja, sztuczne nakręcanie koniunktury. Stołeczna Legia Lechię pokona, bo… tak ma być.