Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Tak się marnuje szanse na mistrzostwo

włącz .

Lech nie dał rady Wiśle Płock. Rozegrał całkiem dobrą pierwszą połowę. Miał przewagę, miejscowy bramkarz dwukrotnie ratował swoją drużynę. To wtedy przepadły trzy punkty. W drugiej połowie Kolejorz zawiódł. Nie był zdecydowany, brakowało mu przyspieszenia i determinacji w dążeniu do zwycięstwa, nie potrafił się zmusić do większego wysiłku. W samej końcówce to Wisła była groźniejsza i mogła Lecha skarcić.

Piłkarki Polonii pokonały rywalki z Tomaszowa

włącz .

Pierwsza połowa była wyrównanym widowiskiem. Każda z drużyn miała kilka okazji na otwarcie wyniku, ale piłka albo nie leciała w światło bramki albo na posterunku była bramkarka wraz z linią obrony. W Polonii często z dystansu szczęścia próbowała Monika Marczak i dwukrotnie w sytuacji sam na sam bramkarka Muksu uprzedziła Alę Zając.

Chcą pokonać Legię. Będzie cud nad Wisłą?

włącz .

Lech mierzy się z Legią kilka razy w każdym sezonie, ale od dawna nie było tak trudno wytypować wyniku, jak przed niedzielonym spotkaniem. Żadna z drużyn nie prezentuje stabilnej formy. O Lechu można powiedzieć, że formy nie ma wcale, a jednak punktów zdobył w tym roku dokładnie tyle, co Legia, oba domowe mecze wygrał. Mecz odbędzie się niestety w Warszawie, co z automatu stawia Lecha w fatalnej sytuacji.

Nie żyje „Luluś”

włącz .

Odszedł Henryk Zakrzewicz, znany powszechnie jako „Luluś”. Człowiek, który miał Lecha w sercu kiedy był człowiekiem zamożnym i kiedy przestało mu się szczęścić. Poza swoim Kolejorzem świata nie widział, na stadionie lub w jego okolicach, czyli w najważniejszym, świętym dla siebie miejscu spędzał cały wolny czas. Był lubiany przez piłkarzy Kolejorza. Witał każdego, który znalazł się w drużynie, wręczał im kwiaty i zachęcał do dobrej gry.

Biofarm pokonał Sokół Łańcut

włącz .

Publiczność obejrzała doskonały, emocjonujący mecz, w dodatku zakończony zwycięstwem poznańskiej drużyny. Nie zapowiadało się na nie, bo początek należał do gości z Łańcuta. Przeważali, byli lepsi, ale tylko do uzyskania 10-punktowej przewagi. Pierwsze dwie kwarty minimalnie dla nich, po przerwie ostro zaatakowali i wyszli na wysokie prowadzenie. Także początek ostatniej kwarty należał do zespołu z Podkarpacia.