Komentarze

Zamiast sukcesu – wyrzut sumienia

Joao Amaral powinien zostać gwiazdą całej ekstraklasy, poprowadzić Lecha do zwycięstw, zachęcić ludzi do przychodzenia na stadion, być wzorem dla wychowanków. Stał się jeszcze jednym przykładem, jak łatwo włodarzom klubu z Bułgarskiej przychodzi zamienianie szans i nadziei w klęski sportowe i wizerunkowe.

Czytaj więcej »

Nie dla nas triumfy, nie dla nas upadek

Na Nowy Rok czeka się z nadziejami i wiarą, że powiedzie się to, co nie udało się w starym. Wśród tych, którzy liczą na odmianę, są kibice Lecha Poznań. Chcieliby wierzyć, że kończy się czas wielkich rozczarowań. Niestety, byłaby to wiara irracjonalna.

Czytaj więcej »

Gospodarka bezplanowa

Nie stawiałem na zwycięstwo Lecha. Niewiele za nim przemawiało, a za Piastem niemal wszystko. Mistrz Polski nie oddaje zawodników do reprezentacji, więc w spokoju i pełnym składzie trenował. Ma to wszystko, czego Lech u rywali nie lubi: mądrego trenera, skuteczność, wyrachowanie, dobre zgranie, pomysł. Jednak Lech dał radę. Wykorzystał swe atuty, a błędy mu nie zaszkodziły.

Czytaj więcej »

Nie na takiego Lecha ludzie czekali

Kibice wiedzą już, że znów dali się nabrać. Uwierzyli, że co prawda klub nie nastawia w tym roku na zdobywanie trofeów, ale młoda drużyna będzie cieszyć oko ofensywną, momentami porywającą, a zawsze ambitną grą. Owszem, na początku sezonu na grę Lecha patrzyło się z przyjemnością. Teraz patrzy się ze wstydem, bo kto lubi oglądać tak wielką nieporadność.

Czytaj więcej »

Na sukcesy poczekamy

Lech odniesie niejedno jeszcze takie zwycięstwo jak w Zabrzu. Niejedna przyjdzie też porażka, zwłaszcza w spotkaniach z drużynami prowadzonymi przez dobrych trenerów. Punktów powinno wystarczyć na miejsce w górnej połowie tabeli. O awans do europejskich pucharów będzie trudno, ale aktualnie nie to jest celem, lecz szkolenie i ogrywanie młodzieży.

Czytaj więcej »

Szkolić dobrze, promować z umiarem

Remis na własnym stadionie zawsze w Poznaniu traktowano jako stratę, z kimkolwiek by Lech nie grał. Teraz słychać głosy, że po dwóch porażkach jeden punkt to niezłe osiągnięcie, zwłaszcza w młodzieżowym składzie i w meczu przeciwko solidnej, dobrze grającej na wyjazdach Jagiellonii. Lecha nie traktuje się już jako jednego z faworytów rozgrywek.

Czytaj więcej »

Trener Lecha może liczyć tylko na siebie. I na kibiców

Dariusz Żuraw dopiero zaczyna trenerską przygodę. Objęcie drużyny z ekstraklasy, i to nie pierwszej lepszej, to dla niego niespodziewana szansa. Nie będzie mu łatwo ją wykorzystać. Nie ma doświadczenia, a staje przed wyzwaniem, wobec którego pękali wszyscy jego poprzednicy, bo Lech jest klubem zarządzanym tylko finansowo. Dział sportu to nieustająca akcja ratunkowa.

Czytaj więcej »

Na ile kibicom wystarczy cierpliwości?

Pełne trybuny poznańskiego stadionu kilka lat temu nikogo nie fascynowały, bo to była norma. Władze klubu zrobiły niestety wiele, by kibiców zniechęcić. Ostatnio zainteresowanie Kolejorzem zaczęło się odradzać, ale chyba nie będzie to stały trend. Lech u siebie nie wygrywa, daje się zaszachować trenerom wiedzącym, jak go zneutralizować.

Czytaj więcej »

Grać pięknie i wygrywać. Jak to połączyć?

W polskiej ekstraklasie nie ma klubu pokazującego bardziej atrakcyjny futbol niż ostatnio Lech. Aż chce się jego mecze oglądać. Nawet gdy nie wygrywa pozostawia, oprócz niedosytu, dobre wrażenie. Dobrze, że nikomu nawet przez myśl nie przechodzi, by z tego rezygnować, postawić na brzydko wyszarpywane punkty. Sensowniej jest doskonalić to, co ma przyszłość.

Czytaj więcej »