Bez kibiców do Gliwic

Żuraw: – Tylko nie róbcie głupot i nie wygrywajcie w Gliwicach. Tak mi dziś powiedział taksówkarz na skrzyżowaniu. Takiej sytuacji sobie nie wyobrażałem. Mogą być na nas źli po porażce, ale nie chcieć wygrać? Byłem sportowcem, zawsze walczyłem o zwycięstwo. W szatni w ogóle nie ma takiego tematu. Jedziemy wygrać.

Kibice Lecha są w zdecydowanej większości innego zdania. Wolą, by Lech przegrał pozbawiając Legię szans na mistrzostwo. Ich reakcji boją się organizatorzy meczu. Na wniosek policji odmówili fanom Lecha wejścia na stadion. Policja ułatwia sobie zadanie, pozbywa się problemu w najłatwiejszy sposób, kosztem kibiców z Poznania. Ci są wściekli i zawiedzeni, dają temu wyraz na forach internetowych.

W ostatnim meczu sezonu nie może zagrać Jasmin Burić, który w środę naderwał mięsień. Zwycięski występ przeciwko Lechii był więc jego pożegnanym meczem w barwach Lecha. W poznańskim klubie spędził dekadę. Na przedłużenie tego okresu nie zgodził się zarząd klub. Bramkarz nie wie jeszcze, gdzie teraz będzie grał, ale ma nadzieję, że do Lecha wróci, być może w roli trenera.

Duże szanse na zdobycie mistrzowskiego tytułu ma wypożyczony z Lecha napastnik Paweł Tomczyk. W klubie z Gliwic szukał szansy regularnej gry. Na boisku pojawiał się jednak rzadko, z reguły w końcówkach, ale i tak potrafił błysnąć, zwrócić na siebie uwagę. Przeszedł do klubu teoretycznie słabszego. Jak się okazało, w polskiej lidze wystarczy trochę wyobraźni i wiedzy przy budowie drużyny i dobry trener, by osiągnąć więcej niż klub z dużo większym potencjałem, ale amatorsko i chaotycznie zarządzany, trwoniący ogromne pieniądze. W niedzielę Tomczyk na boisko nie wybiegnie. Zabrania mu tego klauzula w umowie. Lech z niej nie zrezygnuje.

Cały Poznań dyskutuje o tym, czy Lech powinien ułatwić Piastowi zdobycie mistrzostwa. Faworytem jednak nie będzie nawet gdyby z determinacją walczył o zwycięstwo. Piast ma teraz lepszy zespół. Od kilkunastu spotkań nie przegrał. Radził sobie z najlepszymi zespołami ligi. Nie musi się obawiać Lecha grającego w dużym osłabieniu, z nastolatkami w składzie. Dla młodych zawodników Kolejorza występ w meczu o dużym ciężarze gatunkowym to cenne doświadczenie.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Porażka na Ibrox

Godzina dobrej gry to za mało, by cokolwiek ugrać na legendarnym stadionie w Glasgow. Rangersi byli lepszym zespołem, potrafił przeczekać trudne okresy, zdominować Lecha fizycznie,

Osłabiony Lech postawi się Rangersom?

Poważne problemy trenera Żurawia. Posypała mu się drużyna przed meczem z Rangersami. Do Glasgow nie polecieli Butko, Crnomarković, Kamiński i Tiba. Stratę dwóch pierwszych można

Zasłużona porażka Warty

Niewiele do powiedzenie mieli Zieloni w meczu przeciwko Górnikowi Zabrze. Goście byli w Grodzisku dużo lepiej zorganizowani, do tego nastawili się ofensywnie. Byli jednak bardzo