Awans hokeistów Irlandii i Francji w Belfaście do III Rundy Ligi Światowej

Francja i Irlandia, finaliści zakończonego wczoraj turnieju II Rundy Ligi Światowej w hokeju na trawie mężczyzn w Belfaście, wywalczyli awans do III Rundy LŚ i nadal liczą się w rywalizacji o finał przyszłorocznych Mistrzostw Świata w New Delhi. Wspomniane zespoły były najwyżej sklasyfikowane w rankingu światowym i były faworytami  imprezy w stolicy Ulsteru. W sobotę w półfinałach Irlandia pokonał Walię 3:1 (2:1), a Francja Szkocję 2:0 (2:0). W meczu o pierwsze miejsce po remisie 1:1 (0:1) Irlandia zwyciężyła Francję w karnych zagrywkach 4:2.

Ważny był mecz o trzecią lokatę. Szkocja, która wygrała w nim z Walią 4:0 (1:0) awansuje do III Rundy LŚ, jeśli będzie miał lepszy ranking niż trzeci w zakończonym już turnieju II Rundy w Bangladeszu Egipt lub trzecia drużyna z ostatniego turnieju tej rundy w Trinidadzie i Tobago, który rozpocznie się 25 marca br.

Bardzo mocno odmłodzona reprezentacja Polski nie zakwalifikowała się do pierwszej czwórki. W sobotnim meczu o lokaty 5 – 8 pokonała Włochy 2:1 (1:1). Było to pierwsze zwycięstwo biało-czerwoni w Belfaście. Bramki dla Polski strzelili: Patryk Pawlak (8) i Mateusz Hulbój (39), a dla Italii Juan Montone (9). Po raz pierwszy w Belfaście zagrał bramkarz Mateusz Popiołkowski.

Wcześniej w spotkaniu o miejsca 5 – 8   Austria rozgromiła Ukrainę 6:1 (3:1).

W niedzielnym meczu o piąte miejsce Austria wygrała z Polską 2:1 (2:1). Gole dla zwycięzców strzelił Michael Koerper (3, 18), a dla pokonanych Mateusz Hulbój (18).

Siódma lokata dla Włoch po ich wygranej z Ukrainą 4:2 (4:2).

Andrzej Kuczyński

Udostępnij:

Podobne

Jerzy Kopa nie żyje

To był trener, którego zasługi dla Lecha trudno przecenić. Nie tylko osiągnął doskonałe wyniki sportowe, ale i miał ogromny wpływ na przyszłość klubu. To od

Entuzjazm na wagę złota

Lech dąży do zbudowania mocnej drużyny – tu nikt nie ma wątpliwości. Nie chce przespać decydującego momentu, gdy rozgrywa się mecze kluczowe. Nie wolno, wzorem

Nie wolno pozostać w blokach startowych

Czy warto przejmować się wynikami meczów sparingowych? Zawsze lepiej wygrać niż przegrać, ale nie to jest głównym celem takich gierek. Czy warto przejmować się jakością

Drugi sparing, druga porażka Lecha

Nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Piłkarzom Kolejorza nie kleiła się gra w drugim letnim sparingu, w którym mierzyli się z Pogonią Szczecin. Nie tworzyli