Akademiczki nie sprostały mistrzyniom Polski

Między jakością zawodniczek, miejscem w tabeli i możliwościami jest przepaść. Wysoka porażka Enei AZS Poznań ze Ślęzą Wrocław była co najmniej prawdopodobna. Akademiczki rzeczywiście przegrały 68:81, wstydu jednak nie zrobiły, momentami udawało im się nawiązywać równorzędną walkę, wygrały nawet trzecią kwartę, a czwartą przegrały jednym punktem.


[widgetkit id=468]

Enea AZS Poznań – Ślęza Wrocław 68:81 (19:26, 13:23, 17:14, 19:18)

Enea AZS: Kateryna Rymarenko 22 (2), Jazmine Davis 17 (3), Daria Marciniak 14, Kinga Woźniak 6, Katarzyna Bednarczyk 3 (1), Julia Niemojewska 2, Jewel Tunstull 2, Michaela Stejskalova 2, Karolina Stefańczyk.

Ślęza: Tijana Ajduković 27, Karina Szybała 13 (3), Kourtney Treffers 11, Agnieszka Kaczmarczyk 9, Elina Dikeoulakou 9 (1), Sharnee Zoll-Norman 5, Klaudia Sosnowska 4, Tania Perez 2, Janis Ndiba 1, Zuzanna Sklepowicz.

Udostępnij:

Podobne

Jerzy Kopa nie żyje

To był trener, którego zasługi dla Lecha trudno przecenić. Nie tylko osiągnął doskonałe wyniki sportowe, ale i miał ogromny wpływ na przyszłość klubu. To od

Entuzjazm na wagę złota

Lech dąży do zbudowania mocnej drużyny – tu nikt nie ma wątpliwości. Nie chce przespać decydującego momentu, gdy rozgrywa się mecze kluczowe. Nie wolno, wzorem

Nie wolno pozostać w blokach startowych

Czy warto przejmować się wynikami meczów sparingowych? Zawsze lepiej wygrać niż przegrać, ale nie to jest głównym celem takich gierek. Czy warto przejmować się jakością

Drugi sparing, druga porażka Lecha

Nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Piłkarzom Kolejorza nie kleiła się gra w drugim letnim sparingu, w którym mierzyli się z Pogonią Szczecin. Nie tworzyli