Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Aktualności

Zwycięska passa WKS Grunwald Poznań trwa

włącz .

Kolejny zwycięski mecz WKS Grunwald – z Polskim Cukrem Pomezanią Malbork 28-27. Drużyna gości to jeden z najsilniejszych zespołów w I lidze, naszpikowany doświadczonymi zawodnikami, silnymi fizycznie . Grunwald kolejny raz pokazał charakter , który cechuje nas od początku rozgrywek.

Tylko remis Warty

włącz .

Zieloni potrafią ograć na wyjeździe lidera rozgrywek, ale nie dają rady na własnym stadionie drużynom z dołu tabeli. Po męczarniach Warta zaledwie zremisowała ze Zniczem Pruszków. Niedawno szczęśliwie zremisowała z Gwardią Koszalin, teraz punkt z Poznania wywozi ekipa walcząca o utrzymanie się w drugiej lidze. Za tydzień trudny mecz w Łodzi. ŁKS jest tuż za Wartą i walczy awans.

Biofarm ciągle w grze

włącz .

Poznańscy koszykarze, po dwóch porażka w Stargardzie ze Spójnią (86:73, 77:70), zdecydowanie najlepszą ekipą w lidze, mogli zakończyć sezon, bo trzecie zwycięstwo rywala oznaczałoby ich awans. Biofarm potwierdził jednak, że jest drużyną nieprzewidywalną. Na własnym parkiecie wygrał i zmusił Spójnię do rozegrania jeszcze co najmniej jednego, niedzielnego meczu.

Jeszcze tylko miesiąc. Kolejorz na ostatniej prostej

włącz .

Od dawna nie oglądaliśmy Lecha tak zdominowanego i tak uradowanego, że udało się dowieźć do końca przewagę jednego gola. Wygrał ważny mecz, kto wie czy nie najważniejszy, dzięki dobrej obronie. Gdyby miał równie sprawny atak, udałoby mu się zaskoczyć zapamiętale atakujące Zagłębie i wygrać wyżej, oszczędzając sobie w końcówce nerwów. Brak umiejętności wyprowadzania przemyślanych kontr to największa bolączka tej drużyny.

Bezcenne zwycięstwo w Lubinie

włącz .

Lech w dalszym ciągu na czele ligowej tabeli. Po bardzo ciężkim i wyrównanym meczu, w którym po zdobyciu gola desperacko bronił się przed atakami Zagłębia Lubin, odniósł zwycięstwo. Zadecydował początek drugiej połowy, gdy jedyny raz w tym meczu Kolejorz atakował i udało mu się przeprowadzić piękną akcję zakończoną celnym strzałem Gytkjaera. Tym razem sędzia był po stronie lidera. Darował Gumnemu faul na drugą żółtą kartkę.

Zmarł Andrzej Karbowiak

włącz .

Odszedł w wieku 81 lat, po krótkiej chorobie. Był doskonałym, nieustępliwym obrońcą, jednym z najlepszych w dziejach klubu. Twardą grę często przypłacał kontuzjami nie kojarzącymi się z futbolem – złamanym nosem, pękniętymi łukami brwiowymi. Grał w czasach Zygfryda Słomy, Władysława Sobkowiaka, Henryka Pietrzaka, w późniejszych latach Jana Kaczmarka.